Kino ARS znika z budynku przy ul. św. Tomasza, ale nie kończy działalności. Przeniesie się najprawdopodobniej do wewnętrznej hali Okrąglaka na pl. Nowym – informuje Gazeta Wyborcza.
Rozmowy w sprawie nowej lokalizacji podobno są już zaawansowane, ale warunek jest jeden – zabytkowy budynek musiałby wcześniej przejść remont pod nadzorem konserwatorskim.
A jak dziś wygląda przyszła – być może – sala kinowa? „Jest wyłożona kafelkami, okrągła, w przeszłości służyła jako miejsce rytualnego uboju, potem sprzedawano w niej mięso. Teraz ma przejść remont i pod nadzorem konserwatorskim zostać przystosowana do działalności kinowej: – pisze Gazeta Wyborcza.
Gdyby wszystko poszło zgodnie z planem, to kino mogłoby być otwarte nawet wiosną.
Więcej w Gazecie Wyborczej.
jk
Dni są policzone… To koniec legendarnego kina w centrum Krakowa! „Wielki żal”



