Szybkie fakty

Kategoria Miasto
Data 1 czerwca 2019
Czytanie ~1 min
Miasto · 1 czerwca 2019 · 1 min czytania

„Bulwersujący wpis Grzegorza Schetyny”

Autor: Michał Lop

– Byłem pewien, że nic nie jest mnie już w stanie zaskoczyć w polskiej polityce i z pokorą muszę przyznać, że nie miałem racji – pisze dla KRKnews dr Jerzy Bukowski.

Przekonałem się o tym czytając twitterową wymianę zdań między liderem Platformy Obywatelskiej i Koalicji Europejskiej Grzegorzem Schetyną a jego partyjną podwładną Elżbietą Łukacijewską, która zdecydowanie wygrała wybory w gminie Cisna leżącej na Podkarpaciu, czyli w bastionie Zjednoczonej Prawicy.

W całym okręgu podkarpackim na ZP zagłosowało trzy razy więcej wyborców (65,07 proc.) niż na KE (21,56 proc.). Jedynie w Cisnej Koalicja uzyskała aż 46,99 proc. głosów, a Zjednoczona Prawica tylko 35,84 proc. W dodatku będąca europosłanką nieprzerwanie od 2009 roku Łukacijewska ponownie zdobyła mandat startując dopiero z ostatniego, 10. miejsca na liście KE. Mimo to poparło ją ponad 40 tysięcy osób.

Zamiast gratulacji doczekała się od Schetyny takiego podsumowania:

Ludzie z zewnątrz. Napływowi. Wielu z Dolnego Śląska i Wrocławia.

Łukacijewska odpowiedziała mu dosadnie:

Grzegorz, mieszkańcy Cisnej to nie „ludzie z zewnątrz”, tu wszyscy jesteśmy swoi i stąd. To wspaniała wspólnota, gościnna, otwarta i przedsiębiorcza. Jestem dumna, że mieszkam w Cisnej i dziękuję wszystkim moim sąsiadom za oddane głosy na @koalicja… Na pewno idziemy po więcej!

Muszę przyznać, że  jestem zbulwersowany pogardą przywódcy totalnej opozycji i dla zwycięskiej członkini jego partii, i dla mieszkańców Cisnej. Właśnie takie lekceważenie ludzi, także własnych sympatyków, doprowadziło Koalicję Europejską do klęski w niedzielnych wyborach.

dr Jerzy Bukowski

Reklama