Miejscy aktywiści oraz mieszkańcy chcą parku przy os. Podwawelskim. Tyle że zaplanowali go sobie na… prywatnej działce. – Nie wolno pozbawiać własności i wywłaszczać. Jeżeli ma tam powstać park, to należy wykupić teren za rynkową cenę od właścicieli – uważa radny Andrzej Hawranek. Dziś w urzędzie miasta zapowiada się burzliwa dyskusja na ten temat.
O sprawie pani Anny Wiśniewskiej-Guzek pisaliśmy tutaj
KONTROWERSJE. „Ja bym się wkurzył”, czyli krakowscy radni o budowie parku
Dziś w urzędzie miasta dojdzie do wyłożenia planu miejscowego. Odbędzie się również dyskusja, w której aktywiści będą próbowali przekonać, że na prywatnej posesji pani Anny powinien powstać teren ogólnodostępny.
– Proszę sobie wyobrazić sytuację. że ktoś wchodzi do pana prywatnego mieszkania i mówi: „Proszę się wyprowadzić, bo my, mieszkańcy, chcemy tutaj urządzić żłobek, to miejsce idealnie nam na to pasuje”. Nie da się tego pojąć, czuję lęk i zażenowanie – mówi KRKnews pani Anna.
Zapowiada się gorący tydzień
Jednym z niewielu radnych zainteresowanym sprawą jest Marek Sobieraj z PiS. Samorządowiec spotkał się kilkukrotnie z właścicielką, by wysłuchać jej opinii oraz argumentów w sprawie budowy parku na działce.
– Pani Ania dzwoniła do mnie z podziękowaniami, że wstawiłem się za nią jako jedyny radny i odwiedziłem ją na terenie szkółki drzew i krzewów. Jest zadowolona z podjęcia tematu. Będzie wyłożenie miejscowego planu os. Podwawelskiego i debata w urzędzie miasta. W tym tygodniu będzie gorący czas, bo na pewno będą uwagi do planu – mówi Sobieraj w rozmowie z KRKnews.
Radny napisał interpelację do prezydenta Jacka Majchrowskiego. Z odpowiedzi wynika, że planowana na osiedlu droga będzie mieć charakter nieprzelotowy. Z kolei przeznaczony teren pod park został powiększony o północną część terenu szkółki.
Kto się pojawi?
Spotkanie ws. działki pani Anny odbędzie się dziś o godz. 18.00 w UMK. Niektórzy radni zwracają uwagę, że termin debaty jest nietrafiony i wieczorem, w dzień pracujący, nie każdy zainteresowany będzie mógł wziąć udział w dyskusji.
– Od poniedziałku zaczyna się tydzień sesyjny i są spotkania komisji oraz klubów. Radni mają inne obowiązki, więc chyba będą musieli nauczyć się bilokacji – stwierdza Hawranek.
– Na pewno wybieram się na debatę, bo będzie kluczowym momentem dla procedowania planu. Musimy wypracować złoty środek. Trzeba pomóc mieszkańcom, bo niektórzy nie zdają sobie sprawy, że jeżeli nie przyjmiemy planu, to teren może zostać chaotycznie zabudowany i będzie to nieodwracalna strata dla osiedla – zaznacza Sobieraj.

Jakie jest zadanie radnych?
– Rada miasta podjęła uchwałę do prezydenta, żeby przygotował harmonogram działań zmierzający do tego, by powstał tam park. W tej kwestii nic się nie zmieniło. Jestem zwolennikiem tego, że nie wolno pozbawiać własności i wywłaszczać. Jeżeli ma tam powstać park, to należy wykupić teren za rynkową cenę od właścicieli – stwierdza Hawranek.
– Widziałem plan i wstępnie zaczyna mi się podobać, bo wiele postulatów mieszkańców zostało w nim zawarte. Może wypracujemy coś jeszcze lepszego i wtedy rada miasta go zatwierdzi, więc będziemy mieć gwarancję ładu przestrzennego – dodaje Sobieraj.
– Radni są wykonawcami woli mieszkańców. Jeżeli domagają się tam parku, to naszym obowiązkiem jest doprowadzenie do powstania parku. To musi odbyć się zgodnie z prawem, teren powinien zostać wykupiony, a właściciele dostać godziwą zapłatę i dopiero wtedy gmina może robić tam park – uważa Hawranek.
***
Prezydent Miasta Krakowa 31 maja ogłosił informację o ponownym wyłożeniu do publicznego wglądu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru „Osiedle Podwawelskie” wraz z prognozą oddziaływania na środowisko i niezbędną dokumentacją.
Uwagi do projektu będzie można składać do 31 lipca. Odpowiednio wypełniony wniosek należy złożyć w UMK w Punktach Obsługi Mieszkańców lub za pomocą serwisu ePUAP. Ewentualnie dokument można wysłać pocztą na adres Urząd Miasta Krakowa, Wydział Planowania Przestrzennego, ul. Józefa Sarego 4, 31-047 Kraków.
js.



