Szybkie fakty

Kategoria Miasto
Data 28 czerwca 2022
Czytanie ~2 min
Tematy Agnieszka Ścigaj, Jarosław Kaczyński, rząd
Miasto · 28 czerwca 2022 · 2 min czytania

Agnieszka Ścigaj weszła do rządu, by wyleciał z niego Zbigniew Ziobro

Autor: Grzegorz Górski

Posłanka z Krakowa ma pogrążyć ministra rodem z Krakowa. Takie sensacyjne doniesienia serwuje Radio Zet, według którego wejście do rządu Agnieszki Ścigaj to realizacja planu osłabienia Solidarnej Polski i pozbycia się z rządu jej lidera – ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.

Skąd taka teza? Dziennikarze Radia Zet przeanalizowali ostatnie wydarzenia oraz wypowiedzi niektórych polityków i doszli do wniosku, że wciągnięcie do rządu Agnieszki Ścigaj to nie wzmocnieni e Zjednoczonej Prawicy, a konsekwentna gra na osłabię Solidarnej Polski i wyrzucenie z rządu Zbigniewa Ziobry.

Co za tym przemawia. W ostatnich dniach prezes PiS Jarosław Kaczyński spotkał się osobiście z Pawłem Kukizem. Radio Zet zwraca też uwagę, że wraca temat sędziów pokoju, czyli jeden warunków głosowania Pawła Kukiza i niewielkiej grupy jego zwolenników razem PiS. „Zetka” przypomina też, że Zbigniew Ziobro jest przeciwny propozycji Pawła Kukiza dotyczącej zmian w sądownictwie i sugeruje, że odwołania ministra sprawiedliwości chce nowa minister Agnieszka Ścigaj.

– Celem Kaczyńskiego będzie zostawienie Ziobry tylko z piątką posłów – zdradza Radiu Zet „ważny poseł koalicji rządowej”. „W takiej sytuacji, pozyskanie Kukiza i koła minister Ścigaj miałoby faktycznie spory sens” – ocenia rozgłośnia. I twierdzi, że może zostać zrealizowany podobny plan, jak w przypadku pozbycia się z rządu Jarosława Gowina. „Zetka” spekuluje już, którzy posłowie i ministrowie mogą „zdradzić” Zbigniewa Ziobrę. – Możemy sobie machać szabelką, ale finalnie wszystkie nasze badania pokazują, że możemy liczyć na maksymalnie 2 procent poparcia. Więc pewnie część z nas wybierze pewne kandydowanie z list PiS. Tym bardziej że słyszymy od kolegów wysłanych przez Nowogrodzką, że przecież nikt nie będzie od nas oczekiwał zmiany poglądów. Jest tylko oczekiwanie, że zmienimy swojego patrona: z Ziobry na Kaczyńskiego – zapewnił „Zetkę” rozmówca z Solidarnej Polski.

(red)

Reklama