Aktywiści dopięli swego? Kraków nie został Zieloną Stolicą Europy 2023!

Kraków nie został Zieloną Stolicą Europy 2023. Podczas ceremonii w Lahti jury przyznało ten tytuł Tallinowi. Czy plany urzędników storpedowali aktywiści, którzy wytknęli magistratowi szereg, jak to nazwano w liście do organizatora konkursu, „przekłamań”?

Przypomnijmy, że Kraków znalazł się w gronie 16 wyróżnionych miast, a potem wraz z Helsingborgiem (Szwecja), Sofią (Bułgaria) i Tallinem (Estonia) trafił do ścisłej finałowej czwórki, ubiegającej się o tytuł „Zielonej Stolicy Europy 2023” oraz nagrodę w wysokości 600 tys. euro. Ceremonia odbyła się w tegorocznej Zielonej Stolicy – Lahti na południu Finlandii.

– Wszyscy jesteście tutaj zwycięzcami – ogłosił w pierwszym przemówieniu Pekka Timonen, burmistrz Lahti.

– Lahti jest znakomitym przykładem, jak miasta mogą zmieniać się w zrównoważony sposób – dodała Sanna Marin, premierka Finlandii. – Jedno jest pewne, aby osiągnąć cele zrównoważonego rozwoju musimy działać wszyscy razem.

Po długiej ceremonii ogłoszono, że tytuł dostała stolica Estonii, Tallin.

Europejskie miasta, które złożyły aplikację w konkursie, zostały ocenione w dwunastu kategoriach. Kraków w swoim wniosku wskazał plany na najbliższe lata, skupiające się na dążeniu do bycia miastem ekologicznym i przyjaznym dla mieszkańców.

„Tytuł ten niesie ze sobą ogromne zobowiązanie i odpowiedzialność. Obecne przewidywania wskazują, że w 2050 roku 69,6% ludności będzie zamieszkiwało miasta. Dla wielu ludzi migracja do dużych miast wiąże się z koniecznością przystosowania do życia w nowym antropogenicznym otoczeniu, co może mieć wpływ na poczucie komfortu, sposób spędzania wolnego czasu, potrzeby czy oczekiwania” – czytaliśmy na stronie miasta, gdy chwaliło się kwalifikacją do konkursu.

Tymczasem aktywiści z „Akcji ratunkowej dla Krakowa” wytknęli władzom miasta, że we wniosku aplikacyjnym „pokolorowano beton na zielono” i napisali list do organizatora konkursu. „Mieszkańcy Krakowa z niedowierzaniem przyjęli kolejną próbę aplikowania o tytuł Zielonej Europejskiej Stolicy. Zachowanie władz miasta, brak dialogu, powszechne wycinki, korki, kulejący transport zbiorowy, zabudowa każdej wolnej parceli i brak miejsc do normalnego życia, to nasza codzienna rzeczywistość. Obawiamy się, że wniosek aplikacyjny zawierający wiele przekłamań, naciągania rzeczywistości i sprzeczności, ma być jedynie polityczną zagrywką ze strony władz miasta i służyć jako pijarowy wytrych” – napisali i szczegółowo opisali problem wycinki drzew, greenwashingu, czy zanieczyszczenia hałasem.

Przypomnijmy, że w konkursie o tytuł „Zielonej Stolicy Europy 2022” Kraków zajął piąte miejsce. Wówczas finalistami zostały: Tallin, Grenoble, Dijon i Turyn, a o tytuł ubiegało się łącznie 18 europejskich metropolii.

Tytuł Zielonej Stolicy Europy jest przyznawany od 2010 r. Nagroda trafia do miasta, które zobowiązuje się do ciągłych i ambitnych celów w zakresie dalszej poprawy środowiska i zrównoważonego rozwoju oraz konsekwentnie osiąga wysokie standardy środowiskowe.

Najnowsze

Co w Krakowie