Arcybiskup krakowski Marek Jędraszewski wyrasta na największego obrońcę tradycyjnego modelu społeczeństwa w Polsce. Tym razem duchowny swoje racje przedstawił na Jasnej Górze.
– „Wolność” – to słowo współcześnie nabrało nowego znaczenia: człowiek stawia się w miejscu Boga i sam chce decydować, co może czynić i co czynić powinien – mówił arcybiskup podczas mszy św. na Jasnej Górze.
Jędraszewski znany jest jako zagorzały przeciwnik LGBT i zawsze jednoznacznie wyraża swoją opinię na ten temat. NIe inaczej było z okazji zakończenia 38. Pieszej Pielgrzymki Góralskiej.
– Lekceważy się życie i Boga, który jest jego stwórcą. […] Niektórym wydaje się, że rodzące się życie jest zagrożeniem dla wolności kobiety, a życie osób dotkniętych chorobami i nieszczęściem najlepiej jak najszybciej przeciąć, żeby bogate społeczeństwa nie musiały płacić – dowodził Jędraszewski.
Abp Jędraszewski dał jasno do zrozumienia, że stoi i będzie stał na straży tradycyjnego modelu rodziny, bo w jego opinii promowanie ideologii LGBT jest zaprzeczenie godności człowieka.
– „Szczyt tolerancji” jest najwyższą nietolerancją. Bo ci, którzy głoszą tolerancję, są najbardziej nietolerancyjni wobec ludzi wierzących. Wobec najświętszych spraw, najważniejszych dla każdego katolika w Polsce – podkreślał arcybiskup krakowski.
jt



