Szybkie fakty

Kategoria Miasto
Data 26 lipca 2019
Czytanie ~1 min
Miasto · 26 lipca 2019 · 1 min czytania

Bandyterka, a nie polityka, czyli rzecz o marszu w Białymstoku

Autor: Grzegorz Górski

Dorabianie ideologii do chuligańskich wybryków jest czystą głupotą, aczkolwiek z politycznego punktu widzenia ma to pewien sens – pisze w swoim felietonie dla KRKnews.pl dr Jerzy Bukowski.

Banda, która napadła kilka dni temu na uczestników parady środowisk LGBT w Białymstoku to zbieranina pozbawionych jakichkolwiek ideowych motywacji zadymiarzy. Równie dobrze mogliby oni wystąpić jako zwolennicy Prawa i Sprawiedliwości pod hasłami walki z Platformą Obywatelską, albo vice versa.

Przypisywanie ludziom, którzy nie mają najmniejszego pojęcia o elementarnych wartościach i zasadach moralnych, religijnych, społecznych oraz politycznych wzniosłych, intencji nie wystawia dobrego świadectwa tym, którzy to robią.

Wielu bandziorów stara się podpiąć pod jakąś szlachetną ideę, aby móc bezkarnie dokonywać chuligańskich wybryków i występować w roli politycznych harcowników. Rozsądni publicyści mają obowiązek wyjaśnić społeczeństwu, że jest to tylko cyniczna próba usprawiedliwiania zwykłej bandyterki.

dr Jerzy Bukowski

Teksty publikowane w dziale Publicystyka są prywatnymi opiniami autorów. Chcesz podzielić się swoimi przemyśleniami lub wyrazić swoje zdanie na naszym portalu? Napisz: [email protected]

Reklama