Najpierw kilka drzew, teraz już kilkanaście leży powalonych na brzegu zalewu w podkrakowskim Kryspinowie. O tym, że leżące drzewa to efekt działalności bobrów świadczy charakterystyczny sposób, w jaki drzewa zostały „ścięte”. Fakt bytowania bobrów w zalewie, z jednej strony świadczy, że woda w nim jest czysta, bowiem zwierzęta tylko takie wybierają do zamieszkania, z drugiej zaś świadczy o problemie – zwierzęta niszczą drzewostan.
Bobry prowadzą nocny tryb życia więc ścięte drzewa, których jest coraz więcej, są jedynym widocznym śladem ich obecności. Zwierzęta jak widać na zdjęciach, wyrządzają ogromne szkody w drzewostanie, ale są pod ścisłą ochroną. Do sprawy wrócimy.
1 / 12
fot. KRKnews



























