Pewne „zainteresowania” są rodzinne. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko sześciu kibolom Wisły, jest wśród nich brat „Miśka”, przez kolegów nazywany „Młodym Miśkiem”.
Młodzi mężczyźni wywodzą się z bojówki pseudokibiców Wisły tzw. sharksów. Przed sądem staną bracia Michał i Bartłomiej S., Paweł P., Dawid N. oraz dwaj szefowie: Patryk K. ps. Mietek i Krzysztof M. ps. Młody Misiek. Ten drugi to młodszy brat Pawła M. ps. Misiek – uznawanego za lidera pseudokibiców Wisły – informuje Gazeta Krakowska.
Prokuratura zarzuca im handel narkotykami na dużą skalę, rozboje i zniszczenie mienia.
Gang przy użyciu maczet i noży dokonywał rozbojów na osiedlowej konkurencji zajmującej się handlem narkotykami. Czworo innych członków grupy kilka dni temu dobrowolnie poddało się karze i usłyszeli już wyroki skazujące. Najwyższy wymierzono Michała M. który dostał dwa i pół roku więzienia w zawieszeniu na 5 lat. On i pozostała trójka ma też zapłacić grzywny i w okresie próby powstrzymać się od kontaktów ze środowiskiem pseudokibiców.
Dla „Młodego Miśka” to nie pierwszy konflikt z prawem. Już wcześniej dostał półtora roku więzienia za zranienie maczetą robotnika, który prowadził prace remontowe w jego bloku. „Młody Misiek” obudzony hałasami wyszedł z mieszkania i zaatakował pracującego mężczyznę. Trafił go w głowę, ranny ledwo przeżył.
„Młody Misiek” jeszcze jako nieletni w 2007 r. brał udział w ataku na kibiców Kolportera Kielce i kradzieży klubowej flagi. Kilka miesięcy później z innymi kibolami Wisły znowu pojechał do Kielc i uczestniczył w ataku na tamtejszych kibiców. Jeden poniósł śmierć od noża. Sprawa tamtego zabójstwa dopiero się rozpoczęła przed Sądem Okręgowym w Kielcach, bo główny oskarżony Piotr K. ps. Kermit wiele lat ukrywał się w Anglii. Dopiero w 2016 roku sprowadzono go do kraju. Grozi mu dożywocie. „Młody Misiek” na tym procesie będzie jednym ze świadków.
(wm, Gazeta Krakowska)
fot. DrabikPany via Source / CC BY



