Brawo krakowianie! Znaleźli sposób, jak upiększyć osiedla

fot. Foter.com

Tu skwer, tam 100 drzew, gdzie indziej urządzenie trawnika – Kraków to nie tylko wielkie rewitalizacje parków, ale też dbanie o zieloną przestrzeń w swojej dzielnicy. A do tego idealnie nadaje się Budżet Obywatelski.

Na Starym Mieście marzyli o zasadzeniu tulipanów, na Prądniku Czerwonym chcieli stworzyć skwer, na Prądniku Białym z kolei planowali wielobarwne kompozycje kwiatowe, a w Mistrzejowicach zazielenienie przestrzeni między blokami, drogami i chodnikami. Co oprócz miłości do natury łączy te wszystkie marzenia? To, że w ich zrealizowaniu pomogły środki z Budżetu Obywatelskiego.

Wszystkie te projekty spotkały się z dużym zainteresowaniem i uznaniem, bo rzadko kto nie chce, żeby jego okolica była ładniejsza, bardziej estetyczna, a rośliny podjęły walkę ze smogiem. Dlatego Budżet Obywatelski okazał się idealnym pomysłem na zrealizowanie tych pomysłów i dzięki temu otrzymały one tyle głosów.

Złapać oddech w codziennej gonitwie

Na Prądniku Czerwonym znaleziono niezagospodarowane działki. Miejsce było, pomysł również, więc należało jeszcze zdobyć pieniądze.

„Działki […] mają bardzo duży potencjał do zagospodarowania. To uatrakcyjni okolicę, poprawi jej odbiór przez mieszkańców oraz osoby przyjezdne podróżujące przez Kraków lub odwiedzające krakowską Arenę” – argumentowali, dodając, że nowo powstałe miejsce ma nie tylko cieszyć oko, ale też służyć mieszkańcom.

„Powstanie kolejne zielone miejsce do odpoczynku i złapania oddechu w codziennej gonitwie. Niewielka odległość od sąsiednich osiedli umożliwi korzystanie z zieleni i ławek szczególnie osobom starszym oraz rodzicom z dziećmi, dla których przystanek w tak estetycznym miejscu pozwoli na odpoczynek w drodze do Parku Lotników Polskich” – napisali wnioskodawcy w projekcie, co zdecydowanie przekonało mieszkańców dzielnicy.

Kwiatowe działania z rozmachem

Zazielenianie miasta to często nie tylko tworzenie nowych miejsc, ale też dbanie o te już istniejące. Skwer może być bowiem tylko trawnikiem z dwoma ławkami, ale może też przyciągać pięknem i funkcjonalnością. Na szczęście istnieją grupy mieszkańców, które doskonale o tym wiedzą i potrafią o to zadbać.

„Powierzchnia terenów zielonych w Dzielnicy I nie jest zbyt duża, dlatego należy dbać o te już istniejące. Stare Miasto jest wizytówką Krakowa. Projekt znacznie poprawi estetykę skweru przy ul. Retoryka” – argumentowali mieszkańcy tej dzielnicy i dofinansowanie otrzymali.

Podobnie jak mieszkańcy, którzy postanowili zatroszczyć się o okolice placu Jana Matejki i wnioskowali o zasadzenie roślin cebulowych, krzewów ozdobnych, a także tulipanów.

Miłośnikami kwiatów okazali się też mieszkańcy Prądnika Białego, którzy na dodatek działali z rozmachem, bo w ramach projektu Budżetu Obywatelskiego zgłosili aż trzy lokalizacje: Park Kościuszki, Park Krowoderski, Park Wyspiańskiego.

„Projekt ukwiecenia parków zakłada nasadzenie wielobarwnych kompozycji kwiatowych np.: bratki, krokusy, tulipany, roże, chryzantemy, wrzosy i inne w okręgach (promień ok. 5 m) lub rombach o wymiarach 1 boku ok. 10 m. Różnorodność wyboru kwiatów powinna zapewniać ciągłość kwitnięcia w sezonie wiosenno-jesiennym” – napisali w projekcie i – podobnie jak pozostali wnioskodawcy – zostali w głosowaniu poparci przez krakowian, dzięki czemu ze środków z Budżetu Obywatelskiego rozkwitły kolejne piękne miejsca na mapie Krakowa.

A można spodziewać się następnych, ponieważ rewitalizacje oraz tworzenie nowych terenów zielonych są jednymi z najczęściej zgłaszanych i najczęściej popieranych projektów w Budżecie Obywatelskim.

Tak dokonuje się miejska rewolucja… Świetne miejsce w Krakowie!

 

Zobacz także