Bronowice. Uciekał przed policją. Miał kilka powodów

Fot. policja

Nie zatrzymał się do policyjnej kontroli, potem uciekał przed ścigającym go radiowozem. Nie uciekł – zatrzymał się na jednym z ogrodzeń w Bronowicach. Okazało się, że był pod wpływem alkoholu i narkotyków, do tego w samochodzie miał amfetaminę.

„Kilka dni temu, krakowscy policjanci w rejonie Bronowic podjęli pościg za kierującym pojazdem, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Mężczyzna będąc pod wpływem alkoholu oraz narkotyków zakończył swoją ucieczkę na ogrodzeniu jednej z posesji. W trakcie przeszukania samochodu policjanci natrafili na amfetaminę” – informuje małopolska policja.

Jak relacjonują funkcjonariusze Komisariatu Policji III w Krakowie, w trakcie patrolowania jednej z ulic w Bronowicach zauważyli pojazd, który wykonywał niebezpieczne manewry na drodze. Widząc to, mundurowi próbowali zatrzymać kierowcę, jednak ten nie reagował na wydawane przez nich polecenia. Mężczyzna nie zważał na innych uczestników ruchu i próbował uciec jadącym za nim policjantom. W pewnym momencie uciekinier stracił panowanie nad samochodem i wjechał w ogrodzenie jednej z posesji w tej okolicy.

Okazało, się że mężczyzna znajdował się pod wpływem środków odurzających. Dodatkowo badanie pod kątem trzeźwości wykazało 0,6 promila alkoholu w jego organizmie. Jakby tego było mało w jego samochodzie została znaleziona amfetamina.

27-letni obywatel Ukrainy został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu. Pojazd odholowano na policyjny parking.

– -Mężczyzna usłyszał zarzuty niezatrzymania pojazdu mechanicznego pomimo wydanego przez policjanta polecenia oraz posiadania nielegalnych substancji. Po wykonaniu badań krwi i potwierdzeniu wcześniejszych wyników mężczyzna odpowie również za prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości oraz pod wpływem środka odurzającego – informują policjanci.

(red)

Zobacz także