W swojej polemice do felietonu dr. Jerzego Bukowskiego, Ryszard Śmiałek, Przewodniczący Małopolskiej Rady Wojewódzkiej Sojuszu Lewicy Demokratycznej, radził interlokutorowi wzięcie dużych dawek środków przeciwbólowych, sięgnął też do Arystotelesa. Krakowski naukowiec nie pozostaje dłużny i atakuje „Tuwimem”. Dyskusja nabiera rumieńców.
List polityka Sojuszu ukazał się na łamach KRKnews.pl dziś rano.
„Postkomuniści kolejny raz udowodnili, że są mistrzami politycznych rozgrywek”
Z należytą powagą oraz z rosnącym z każdym zdaniem rozbawieniem przeczytałem żałosną polemikę mającego poważne problemy z gramatyką języka polskiego („nie wystrychnąłem na dudków jakąś część rodaków”) przewodniczącego Małopolskiej Rady Wojewódzkiej Sojuszu Lewicy Demokratycznej Ryszarda Śmiałka i odpowiadam mu równie krótko jak dosadnie, a na pewno adekwatnie słowami Juliana Tuwima:
Próżnoś repliki się spodziewał,
Nie dam ci prztyczka ani klapsa.
Nie powiem nawet „Pies cię jebał”,
bo to mezalians byłby dla psa.
A upały mi niestraszne.
Jerzy Bukowski
Teksty publikowane w dziale Publicystyka są prywatnymi opiniami autorów. Chcesz podzielić się swoimi przemyśleniami lub wyrazić swoje zdanie na naszym portalu? Napisz: [email protected]

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.