Każdy początek roku przynosi postanowienia, zastanawiamy się, co nam, przyniesie nadchodzące 12 miesięcy, studiujemy prognozy i przepowiednie. Mamy też swoje życzenia, plany i przewidywania. Oto nasze – oczywiście z przymrużeniem oka. Dużym przymrużeniem. Ale trzeba być optymistą i wierzyć, że przed nami tylko to, co lepsze.
Dadzą dobry przykład
Urząd Miasta, podległe mu jednostki i spółki zrezygnują ze służbowych samochodów. Wszystkie auta zostaną sprzedane, a w ich miejsce miasto kupi rowery i hulajnogi. Oczywiście elektryczne – by dostosować się do strategii elektromobilności i od razu spełniać wymogi strefy czystego transportu. Wprawdzie dyrektor Zarządu Transportu Publicznego będzie błagał, by choć jego inspektorzy mogli jeździć samochodami, ale wyjątków nie będzie.



