Kraków nieustannie się rozbudowuje. Nowe osiedla mieszkaniowe, szkoły, przedszkola, budynki usługowe i biurowe powstają na obrzeżach miasta, w strefach przemysłowych i na terenach dotąd nieuzbrojonych. Aby sprostać tym zmianom, MPEC S.A. konsekwentnie rozszerza swoją sieć ciepłowniczą. W najbliższych latach planuje budowę ponad 30 kilometrów nowych przyłączy i rozwój infrastruktury cieplnej na terenach dotąd niedostępnych – wszystko po to, by zapewnić komfort cieplny również w nowych dzielnicach.
Zgodnie z planem rozwoju na lata 2024–2027, MPEC zamierza wybudować 30,5 km nowych sieci i przyłączy cieplnych. Sieć ciepłownicza, która na koniec 2023 roku miała długość 951,2 km, przekroczy w 2027 roku granicę 981 km. To konkretna odpowiedź na tempo rozwoju Krakowa.
Nowe przyłącza powstaną m.in. w rejonach, gdzie miasto prowadzi lub planuje duże inwestycje infrastrukturalne. W dokumencie MPEC jako kluczowe lokalizacje wskazuje m.in.: al. 29 Listopada, rejon Górki Narodowej, rozbudowywane tereny Pychowic, Krowodrzy i okolic ul. Kościuszki, jak również okolice węzła S7. Dodatkowo pojawiają się obszary tzw. intensywnej urbanizacji – nowe dzielnice mieszkaniowe i osiedla powstające m.in. w południowych i wschodnich częściach miasta.
Rozbudowa sieci ciepłowniczej nie odbywa się w oderwaniu od działań innych jednostek miejskich. Przeciwnie – MPEC ściśle współpracuje z Zarządem Dróg Miasta Krakowa, Wodociągami Miasta Krakowa, Miejskim Przedsiębiorstwem Komunikacyjnym, a także z deweloperami i inwestorami prywatnymi. Głównym celem tej współpracy jest optymalizacja kosztów i ograniczenie utrudnień dla mieszkańców – prace przy sieci cieplnej są realizowane równolegle z remontami ulic, przebudową torowisk czy budową kanalizacji.
Przykład? Podczas rozbudowy al. 29 Listopada MPEC wykonał nowe odcinki magistrali cieplnej równolegle z przebudową drogi, bez potrzeby ponownego rozkopywania nawierzchni. Podobna koordynacja działań planowana jest m.in. w rejonie przyszłej Trasy Pychowickiej oraz w strefach nowego budownictwa mieszkaniowego.
Choć MPEC prowadzi szereg działań modernizacyjnych – w tym wymianę starych niskoparametrowych sieci i stacji wymienników – coraz większy nacisk kładzie na ekspansję sieci. Z danych zawartych w planie rozwoju wynika, że do 2027 roku spółka przyłączy kolejnych kilkaset nowych odbiorców, a zapotrzebowanie na moc cieplną wzrośnie o ponad 215 MW.
Nowe inwestycje ciepłownicze będą uwzględniać zarówno potrzeby centralnego ogrzewania, jak i ciepłej wody użytkowej. Łącznie rynek CWU zwiększy się o ponad 45 MW, a to oznacza większy komfort i możliwość rezygnacji z indywidualnych instalacji gazowych.
Dla mieszkańców nowych osiedli oznacza to, że mogą liczyć na dostęp do bezpiecznego, czystego i przewidywalnego źródła ciepła. Sieć MPEC dociera nie tylko do bloków, ale również do domów jednorodzinnych, instytucji edukacyjnych, placówek służby zdrowia i obiektów komercyjnych.
Mieszkańcy zyskują dostęp do ogrzewania pozbawionego konieczności przeglądów kominowych czy gazowych, zdalnie rozliczanego i w pełni zautomatyzowanego. W dłuższej perspektywie ciepło sieciowe okazuje się też rozwiązaniem bardziej stabilnym cenowo – taryfy zatwierdzane są przez URE, a wzrosty cen są ściśle kontrolowane.
Rozszerzanie sieci cieplnej na nowe dzielnice Krakowa ma też wymiar ekologiczny. Każdy budynek, który zrezygnuje z indywidualnego źródła ciepła – pieca gazowego, kotłowni olejowej czy węglowej – to krok w stronę ograniczenia emisji zanieczyszczeń. MPEC podkreśla, że wszystkie nowe przyłącza są projektowane zgodnie z zasadą efektywności energetycznej, a ich realizacja wspiera cele polityki klimatycznej miasta.



