Co dalej z Zakrzówkiem? Rozgrywka rodem z kasyna da miastu oszczędności

fot. Tomasz Pro via Foter.com

Zarząd Zieleni Miejskiej ma czterech chętnych na realizację drugiego etapu zagospodarowania Zakrzówka. Teraz czas  na licytację, dzięki której miasto może sporo zaoszczędzić.

Dziś ZZM poinformował, że oferty złożyły cztery firmy. Rozrzut jest wielki – od 19,6 mln zł do 42,5 mln zł. To jednak nie są końcowe ceny, bo wkrótce dojdzie do licytacji.

Najpierw ZZM sprawdzi, czy wszystkie oferty spełniają warunki przetargu, a za ok. dwa tygodnie zostanie zarządzona licytacja. Na czym będzie polegała?

Firmy będą znały najniższą wyjściową kwotę, ale później cena zostanie już „zakryta”. Każda z firm będzie miała jednak pięć minut, by ją przebić, czyli zaoferować najmniej. Po każdym kolejnym ruchu, wszystkie firmy znów mają 5 minut, by przejrzeć swoje kosztorysy i sprawdzić, czy są w stanie zaoferować niższą ceną. Jeśli przez 5 minut nikt nie złoży nowej oferty, przetarg zostanie zakończony.

Cała rozgrywka może trwać nawet 2 lub 3 godziny, ale jest spora szansa, że przyniesie znaczną obniżkę.

– Stosowaliśmy już taką licytację podczas przetargu na Wodny Plac Zabaw i wówczas udało się zbić cenę o ok. 20 proc. Zobaczymy, jak będzie tym razem, ale szans na dużą oszczędność jest spora – mówi KRKnews Piotr Kemp, dyrektor ZZM.

Przypomnijmy, że ZZM na drugi etap realizacji inwestycji „Zagospodarowanie Parku Zakrzówek w Krakowie” zamierza przeznaczyć 18,14 mln zł.

PN

Zobacz także