Cracovia przegrała kolejne spotkanie na swoim boisku i zakopuje się w dolnej części tabeli.
Po ubiegłotygodniowej wygranej z ŁKS-em wydawało się, że wszystko przy Kałuży wraca do normy. Okazało się to jednak złudne.
W niedzielę piłkarze trenera Jacka Zielińskiego przegrali z Jagiellonią 2-4, a przegrywali aż 0-4, ale do siatki trafili Ghita oraz Glik. To druga tak wysoka przegrana „Pasów” z rzędu na swoim stadionie, bo wcześniej zostali rozbici przez Pogoń Szczecin 1-5.
To sprawia, że sytuacja Cracovii w tabeli nie wygląda różowo. „Pasy” w 10 spotkaniach zdobyły 13 punktów i zajmują dopiero 11. miejsce. Na pocieszenie krakowianom pozostaje fakt, że mają jeszcze do rozegrania jeszcze zaległe spotkanie z Legią Warszawa.
jk



