W weekend Cracovia świętowała 120. rocznicę powstania. Kibice robili to m.in. na Wawelu i teraz mają kłopoty. W tej sprawie chce zainterweniować klub.
W sobotę kibice Cracovii postanowili pod Wawelem uczcić 120-lecie powstania klubu. U podnóża zamku odpalono race, a na murach zawieszono flagi. W tej sytuacji interweniować postanowiła policja.
– Wylegitymowano 125 osób. 3 osoby zostały ukarane mandatem karnym w wysokości 500 złotych za zakłócanie porządku publicznego. W stosunku do pozostałych osób będzie prowadzone postępowanie pod kątem zakłócenia porządku oraz naruszenia innych przepisów porządkowych w miejscu publicznym. Ponadto w związku z tym zdarzeniem policjanci będą analizować materiał dowodowy, również pod kątem naruszenia innych przepisów. Trwa zabezpieczanie monitoringu oraz ustalanie świadków zdarzenia – poinformowała małopolska policja.
Początkowo do sprawy nie odnosiła się Cracovia, ale teraz zdecydowano się przedstawić stanowisko klubu.
– W nadchodzącym tygodniu przedstawiciele klubu, wraz z wiceprezesem zarządu Muratem Colakiem, planują udać się na rozmowy do Małopolskiej Policji, by ustalić sprawiedliwe rozwiązanie całej sytuacji. Chcemy być solidarni z naszymi kibicami i zależy nam również na potrzebie wskazania potrzeby równego traktowania fanów wszystkich krakowskich klubów – napisał w mediach społecznościowych Kamil Jagodyński, rzecznik prasowy „Pasów”.



