Szybkie fakty

Kategoria Bulwary
Data 30 grudnia 2022
Czytanie ~1 min
Tematy kraków, piątek dyspensa
Bulwary · 30 grudnia 2022 · 1 min czytania

W Warszawie i we Wrocławiu dziś wolno jeść mięso. A w Krakowie grzeszą?

Autor: Grzegorz Górski Aktualizacja: 30.12.2022 Lokalizacja: Kraków

Czy w piątek, 30 grudnia 2022 roku katolicy mogą jeść pokarmy mięsne? Nie wszędzie – decyzje o dyspensie podejmuje biskup danej diecezji. To dlatego no we Wrocławiu i w Warszawie wierni mogą do woli jeść mięso, a w Krakowie powinni pościć.

Co do zasady piątek w Kościele Katolickim jest dniem postu. Wierni nie mogą jeść kiełbasy, mięsa i innych przetworów mięsnych. Zniesienie tego zakazu możliwe jest w wyjątkowych przypadkach, a decyduje o tym papież lub biskup kierujący daną diecezją. W zamian za zgodę na jedzenie mięsa wierni powinni pomodlić się w dowolnej intencji wyznaczonej przez papieża.

Decyzja o dyspensie na piątek, 30 grudnia 2022 roku, podjęli niektórzy polscy biskupi, m.in. metropolita warszawski. „Kardynał Kazimierz Nycz, arcybiskup metropolita warszawski, mając na uwadze radosny charakter oktawy Świąt Bożego Narodzenia, zgodnie z kan. 87 § 1 Kodeksu prawa kanonicznego, wszystkim osobom przebywającym w granicach archidiecezji warszawskiej udzielił na dzień 30 grudnia 2022 r. dyspensy od zachowania nakazanej w piątek wstrzemięźliwości od spożywania pokarmów mięsnych – podaje Archidiecezja Warszawska.

Zgody na spożywanie mięsa udzielił także metropolita wrocławski abp. Józef Kupny. „Uwzględniając liczne prośby wiernych i czas rodzinnego świętowania, na dzień 30 grudnia udzielam wszystkim mieszkańcom Archidiecezji Wrocławskiej oraz przebywającym na jej terytorium dyspensy od obowiązku wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych i od charakteru pokutnego tego dnia” – to komunikat opublikowany na stronie internetowej Archidiecezji Wrocławskiej.

Takiego komunikatu nie ma na portalu Archidiecezji Krakowskiej… Wszyscy wierni, którzy dziś na jarmarku świątecznym na Rynku Głównym pałaszują kiełbasy, golonki, a nawet chleb ze smalcem, grzeszą…

(red)

Reklama