Czy w soboty śmieciarki muszą hałasować od samego rana? Radny interweniuje

fot. MPO Kraków

Ile razy bladym świtem obudził was hałas śmieciarki, która przyjechała zabrać odpady? A do tego w sobotni poranek, kiedy chcemy trochę dłużej pospać? Radny Wojciech Krzysztonek w imieniu osób, którym przeszkadza poranny odbiór śmieci w soboty, interweniuje u prezydenta.

Sobota, godz. 6 rano. Pod blok podjeżdża śmieciarka. Czasem jest to samochód do odbioru stłuczki szklanej. Hałas przesypywanych odpadów potęguje poranna cisza i spokój. Wiele budzących się wtedy osób zadaje sobie pytanie – dlaczego tak wcześnie? I do tego w sobotę, gdy nie trzeba wstawać do pracy?

„Od dłuższego czasu obserwuję bardzo uciążliwą dla wielu mieszkańców Krakowa praktykę. Firmy odpowiedzialne za wywóz odpadów odbierają je ze śmietników w soboty w bardzo wczesnych godzinach porannych, generując przy tym potężny hałas” – napisał radny Wojciech Krzysztonek w interpelacji do prezydenta miasta. Radny podkreśla, że jest to bardzo uciążliwe dla mieszkańców, stąd jego prośba o zmiany godzin odbioru śmieci komunalnych w sobotnie poranki.

Sobota, kilka minut po godzinie 6. Pod blok podjeżdża śmieciarka. Warczenie silnika i hałas tłuczonego szkła budzą…

Opublikowany przez Wojciech Krzysztonek Poniedziałek, 20 lipca 2020

Czy w weekendy będzie ciszej przy osiedlowych śmietnikach?

GS

Zobacz także