Dachowanie pod Krakowem. Zaskakujące zakończenie historii

Musisz przeczytać

To cud, że nikomu nic się nie stało! Pod Krakowa dachował samochód, ale kierowca wypadek zakończył bez obrażeń.

Do zdarzenie doszło w Borku Szlacheckim, na ul. Szkolnej, a jego główny bohater był pijany.

– Dachowanie samochodu osobowego. Kierujący – nietrzeźwy, nie wymagający pomocy medycznej. Zatrzymany przez policję do dalszych czynności – podaje Kraków 112.

W działaniach brały udział także zastępy JRG PSP Skawina oraz OSP Rzozów. Mimo poważnie wyglądającego wypadku, pomoc karetki nie była konieczna.

 

 

- Advertisement -spot_img

Przeczytaj również

1 KOMENTARZ

1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Oceniane
Inline Feedbacks
View all comments
- Advertisement -spot_img

Najnowsze

KRK News Poleca