To ten moment, gdy przed oczami staje całe życie, a myśli nie krążą już wokół olimpijskich medali, ale błagalnie proszą o pomoc. Krakowianka Anna Wierzbowska, reprezentantka Polski w wioślarstwie podczas Igrzysk Olimpijskich w Rio de Janeiro, miała paskudny wypadek. Podczas treningowej jazdy na rowerze uderzył w nią bus.
O wypadku 27-letnia krakowianka poinformowała za pośrednictwem Instagrama.
Relacjonuje, że podczas treningu wjechał w nią minibus, który chciał wyprzedzić ją oraz jej siostrę na skrzyżowaniu, na podwójnie ciągłej linii.
„Miała, ekstremalne szczęście, bo moja siostra zachowała zimną krew i podjęła reanimację” – napisała Anna Wierzbowska.
https://www.instagram.com/p/BYNEn8dADDX/?taken-by=sisters_wierzbowskie
Olimpijka podkreśla, że jej lewa noga jest zmasakrowana i czeka na operację. Dodaje, że przód busa jest całkowicie zniszczony, co świadczy o sile, z jaką w nią wjechał.
„Jednak wiem, że mogę wrócić silniejsza. Dziękuję za wszystkie słowa wsparcia. Powrócę, obiecuję Wam” – zakończyła.
dn
zdjęcie tytułowe / screen z Instagrama

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.