To był dramatyczny pożar – kobieta mieszkająca obok lokalu, w którym wybuchł pożar, uciekała przez okno na gzyms budynku. Okazuje się, że ogień pojawił się i stworzył ogromne zagrożenie, bo sąsiedzi kobiety nie wyłączyli kuchenki elektrycznej i wyszli z mieszkania. Sprawcy nieszczęścia usłyszeli prokuratorskie zarzuty.
O wstępnych wynikach śledztwa i zarzutach w sprawie pożaru w Nowej Hucie napisał „Dziennik Polski”. Według gazet dwie osoby usłyszały zarzuty sprowadzenia zdarzenia, które zagra¬ża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach. „Ponadto zatrzymani przez śledczych 30-letnia kobieta i 37-letni mężczyzna mają dozór policji. Co było przyczyną pożaru? Okazuje się, że lokatorzy gotowali posiłek na kuchence elektrycznej, po czym wyszli z mieszkania, nie wyłączając urządzenia…” – podaje „Dziennik Polski”.
Do groźnego pożaru doszło 18 stycznia 2022 roku na nowohuckim osiedlu Centrum A, w bloku wielorodzinnym. Jedną osobę, znajdującą się na gzymsie budynku, strażacy ewakuowali za pomocą drabiny mechanicznej. Kobieta uciekła tam z płonącego mieszkania. Świadkowie pożaru mogli zobaczyć dramatyczne sceny. Z płonącego mieszkania kobieta uciekała przez okno. W akcji uczestniczyło 9 zastępów strażaków. Z budynku ewakuowano 10 osób, większość przy użyciu strażackiej drabiny. Kilkunastu mieszkańcu opuściło budynek samodzielnie jeszcze przed przyjazdem służb ratunkowych. Jedna osoba została podtruta gazami powstałymi w pożarze.
(red)

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.