Co z drogą ekspresową Kraków – Myślenice? Miasto proponuje dwa warianty. One też budzą protesty

Wciąż nie ma uzgodnionego tzw. wariantu społecznego przebiegu drogi ekspresowej S7 Kraków – Myślenice. Kolejne propozycje, które miały wygasić protesty wobec planów budowy nowej zakopianki, także budzą sprzeciw. Ostatnie propozycje zostały zaprezentowane podczas czwartkowego zespołu zadaniowego, który miał wypracować wariant społeczny. Niestety – zgody co do przebiegu nowej drogi z Krakowa do Myślenic nie ma.

– Po analizach, spotkaniach, doszliśmy do wniosku, że powinniśmy pracować na dwoma wariantami – wschodnim i zachodnim – poinformował wiceprezydent Krakowa Jerzy Muzyk. Pierwszy to trasa przez Wieliczką, Dobczyce i dołączenie do istniejącej S7 w Stróży. Druga propozycja to wyjście z okolic węzła w Balicach, z obejściem Skawiny i też włączeniem do S7 w okolicy Stróży. Gminy, przez które mają przechodzić tak zaproponowane trasy, ostro protestują przeciwko takim wariantom.

Burza wokół planów budowy drogi ekspresowej S7 Kraków – Myślenice rozpętała się na początku tego roku. 27 stycznia 2022 roku Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przedstawiła wyniki Studium korytarzowego (SK) dla odcinka S7 od Krakowa do Myślenic. Wynik analiz to sześć wariantów nowej trasy szybkiego ruchu, która miałaby zastąpić obecną zakopiankę na odcinku z Krakowa do Myślenic. Zaprezentowane wówczas korytarze mają ok. 3-5 km szerokości, rozpoczynają się w różnych miejsach autostradowej obwodnicy Krakowa. Wszystkie warianty zostały oprotestowane – zarówno przez mieszkańców, jak i władze gmin, prze które miałaby przechodzić nowa droga ekspresowa.

Sześć korytarzy dla drogi ekspresowej S7 Kraków - Myślenice

Zdjęcie 1 z 6

Propozycje GDDKiA były też przedmiotem obrad Rady Miasta Krakowa. Na jednej z sesji padła deklaracja, że prezydent i jego urzędnicy przygotują tzw. społeczny wariant S7 Kraków – Myślenice. Miał być gotowy i uzgodniony do końca września 2022. Do tej pory go nie ma. jeszcze przed wakacjami pojawił się siódmy korytarza dla nowej zakopianki do Myślenic, wychodzący z obwodnicy autostradowej w okolicy Skawiny, ale i ta propozycja budzi kontrowersje i protesty.

Fot. Facebook Michał Starobrat

Wiceprezydent Jerzy Muzyk przedstawił radnym dwa kolejne warianty przebiegu drogi ekspresowej z Krakowa do Myślenic. One także budzą protesty w gminach, przez które ma przebiegać trasa w wewrsji proponowanej przez miasto Kraków.

Wiceprezydent Jerzy Muzyk zaznacza, że miasto ma przede wszystkim zadbać o taki przebieg nowej zakopianki, która nie będzie oprotestowana przez mieszkańców Krakowa. Problem w tym, że każda nowa propozycja budzi sprzeciw gmin, przez które ma przebiegać trasa S7. Wiceprezydent Jerzy Muzyk podkreśla, że władze Krakowa nie zgadzają się na pierwszych pięć wariantów zaproponowanych przez GDDKiA. – Nie wypowiadaliśmy się co do wariantu szóstego, on dla Krakowa stanowi małe obciążenie, ale jest problemem dla Wieliczki – przypomina Jerzy Muzyk. Jego zdaniem Kraków potrzebuje nowej drogi w kierunku Myślenic. – Nasze propozycje są kompromisem – twierdzi wiceprezydent. I zaznacza, że miasto zajmie stanowisko w sprawie S7 Kraków – Myślenice. Przyznaje też, że efektem końcowym może być opinia miasta co do preferowanych dwóch wariantów – wschodniego i zachodniego – w granicach miasta, bez odnoszenia się do dalszego przebiegu w kierunku Myślenic.

To dlatego, że na kolejne posiedzenia zespołu zadaniowego ds. wypracowania społecznego wariantu S7 z Krakowa do Myślenic przestaną być zapraszani przedstawiciele innych gmin. – Muszę mieć gwarancję wypracowania konsensusu wśród członków tego zespołu – podkreśla wiceprezydent Krakowa.

(GEG)

Najnowsze

Co w Krakowie