Kozioł sarny zapędził się na jedno z krakowskich osiedli. Pomogła mu straż miejska.
Bezradny kozioł sarny błąkał się po jednym z krakowskich osiedli. W tej sytuacji wezwano nie miejsce straż miejską, która zwykle pomaga w takich sprawacg. Identycznie było teraz – strażnicy błyskawicznie przyszli z pomocą.
„Bardzo dziękuję za Waszą bezcenna pomoc w zabezpieczeniu, odłowieniu i wypuszczeniu do lasu kozła sarny, który w Lany Poniedziałek zapędził się między krakowskie osiedla. To była dobra, szybka i zdecydowana akcja . Dobrze ze zawsze można na Was liczyć – nawet w świąteczne dni” – napisano na profilu Ośrodka Dzikich Zwierząt w Tomaszowicach.
jk



