Szybkie fakty

Kategoria Miasto
Data 26 kwietnia 2019
Czytanie ~1 min
Miasto · 26 kwietnia 2019 · 1 min czytania

Ekologiczna bomba w Nowej Hucie. 14 milionów ton szkodliwych odpadów w osadnikach kombinatu!

Autor: Grzegorz Górski

Arsen, ołów, rtęć i inne metale ciężkie trafiają do osadników zlokalizowanych przy ul. Dymarek w Krakowie. Jak podało radio RMF FM, służby nie wiedziały o ekologicznej bombie z opóźnionym zapłonem. Sprawa jest tym bardziej niepokojąca, że w najbliższej okolicy składowiska znajdują się pola uprawne.

Przypomnijmy, w ubiegłym reporterzy RMF MAXXX i Gazety Krakowskiej ujawnili wraz z naukowcami z AGH i Uniwersytetu Jagiellońskiego, że w pohutniczym szlamie gromadzonym w osadnikach znajdują się duże ilości metali ciężkich, m.in. kadmu, ołowiu i rtęci.

Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska i nowohucki kombinat zapewniały, że na składowiskach nie są gromadzone szkodliwe odpady. Z taką opinią nie zgodzili się naukowcy z AGH, twierdząc, że próbki pobrane przez WIOŚ nie są reprezentatywne.

Ostatecznie sprawę zajął się Główny Inspektor Ochrony Środowiska, który zlecił ponowną kontrolę osadników.

Kolejna opinia WIOŚ-u nie jest już tak optymistyczna. – identyfikowaliśmy arsen, bar, cynk, chrom, miedź, molibden, nikiel, antymon, selen, żelazo. Do tego jeszcze indeks fenolowy, kadm, ołów i rtęć – wylicza w rozmowie z reporterem stacji zastępca dyrektora WIOŚ w Krakowie, Ryszard Listwan.

Podkreśla jednak, że stężenia wspomnianych substancji nie przekraczają dopuszczalnych poziomów.

Reklama