Cracovia przegrała z Górnikiem Zabrze 0-1 i jej sytuacja w tabeli robi się nieciekawa.
Takich meczów kibice Ekstraklasy chcieliby oglądać jak najmniej. Górnik rzadko stwarzał jakiekolwiek sytuacja, a Cracovia nie miała ich wcale. Efekt? Grubo ponad godzina nudy.
W końcu sprawy w swoje ręce musiał wziąć obrońca Paweł Olkowski, który z bliska pokonał Sebastiana Madejskiego i w ten sposób dał gospodarzom zwycięstwo.
A Cracovia? Wystarczy napisać, że oddała jeden celny strzał i to w samej końcówce spotkania…
Porażka sprawia, że „Pasy” spadają na 15. miejsce, ostatnie nad strefą spadkową.
jk



