Luis Fernandez, były zawodnik Wisły, będzie musiał poddać się operacji, a to oznacza pauzę przez kilka tygodni.
Jeszcze niedawno Fernandez gościł na Wiśle, gdy wraz z Lechią przyjechał na mecz Pucharu Polski. Został przywitany gwizdami, bo część trybun przy Reymonta uznała go za zdrajcę.
Teraz jednak piłkarz ma znacznie większy problem – Hiszpan doznał kontuzji i będzie musiał poddać się zabiegowi artroskopii prawej łąkotki bocznej. Do gry dopiero od rundy wiosennej.
Fernandez w tym sezonie zdobył dla Lechii sześć bramek, więc bez niego gdańszczanie będą znacznie mniej groźnym rywalem Wisły w walce o awans.



