Krakowska policja zatrzymała mężczyznę, który w swoim mieszkaniu w Nowej Hucie więził swoją „ukochaną”. Kobieta była gwałcona i zastraszana. Udało jej się wydostać dzięki znajomemu.
Para poznała się kilka miesięcy temu w Krakowie. Po krótkiej znajomości kobieta została uwięziona przez swojego 37-letniego partnera na cztery dni w jego mieszkaniu w Nowej Hucie. Mężczyzna groził kobiecie i gwałcił ją.
Ofierze udało się wydostać, bo zdołała wysłać sms’a do swojego znajomego z Łodzi, prosząc o pomoc. Policjanci po otrzymaniu informacji o więzionej kobiecie zdecydowali się na wejście do mieszkania 37-latka, który został zatrzymany.
Okazało się, że był on już wcześniej znany krakowskiej policji i działał w warunkach recydywy. Grozi mu teraz do 15 lat więzienia.
(pt)


