Jak wygląda renowacja antycznych mebli z Urzędu Miasta Krakowa? Przewodniczący RMK odwiedza pracownię konserwatorską

Przewodniczący Rady Miasta Krakowa w pracowni "Konserwator" / fot. KRKnews.pl

Przewodniczący Rady Miasta Krakowa Dominik Jaśkowiec wybrał się do zakładu renowacji zabytkowych mebli „Konserwator”, gdzie Stanisław i Teresa Czepiec zajmują się konserwacją antyków. Z usług pracowni od ponad 20 lat korzysta Urząd Miasta Krakowa. „Konserwator” odnowił m.in. Salę Obrad, sale posiedzeń komisji czy biuro prezydenta.
 
– Chciałem poznać specyfikę pracy konserwatorskiej aby móc opowiedzieć o tym wszystkim zainteresowanym. To jest praca wykonywana ręcznie technikami, które nie zmieniły się od lat. Nie można porównywać renowacji antyków do produkcji mebli z centrów handlowych. Stare meble mają duszę i wymagają sporo opieki – informuje Dominik Jaśkowiec, Przewodniczący Rady Miasta Krakowa.
 
Firma „Konserwator” posiada długoletnie doświadczenie w odnowie antyków. Pan Stanisław od 1979 r. zajmuje się konserwacją antycznych mebli. Był odpowiedzialny za renowację weneckich mebli Jana Matejki, datowanych na 1878 r. Z kolei pani Teresa jest historykiem sztuki, specjalizującym się w konserwacji mebli i ikon. W 1991 r. małżeństwo założyło firmę „Konserwator”. Od ponad 20 lat pracownia zajmuje się odnową zabytkowych antycznych mebli w Urzędzie Miasta Krakowa.

Przewodniczący Rady Miasta Krakowa w pracowni „Konserwator” / fot. KRKnews.pl

Antyki zyskały nowe życie
 
– Meble znajdujące się w UMK, mają dużą wartość historyczną. Pochodzą z okresu odbudowy samorządności, czyli od II połowy XIX w. do początków II Rzeczpospolitej. Zawsze były związane z krakowskim samorządem. W latach 60-tych XX wieku meble wyrzucono do piwnic i zastąpiono je innymi sprzętami. Na początku XXI w. podjęto decyzję, o przywróceniu historycznego umeblowania do części pomieszczeń urzędu, dzięki temu udało się je uratować – opowiada Dominik Jaśkowiec.
 
– Ponad 20 lat temu w piwnicach UMK znajdowały się cenne meble, które były zniszczone i zapomniane, a urzędnicy pracowali w biurach pozbawionych charakteru. Dzięki inicjatywie pana Krzysztofa Godlewskiego, zastępca dyrektora Wydziału Organizacyjnego UMK i pani konserwator dzieł sztuki Elżbiety Wyszyńskiej z Biura Miejskiego Konserwatora Zabytków meble z piwnic zaczęły być naprawiane i wracały do urzędu jako przedmioty użyteczne. Teraz stanowią wyjątkowy wystrój urzędowych biur – mówią Stanisław i Teresa Czepiec, właściciele firmy „Konserwator”.
 
Pracownia Czepców przeprowadziła renowacje mebli z gabinetów: prezydenta, Przewodniczącego RMK oraz zastępców prezydenta. W 2014 r. firma „Konserwator” dokonała prac konserwatorskich w Sali Obrad, gdzie znajdują się stoły radnych i ławy dziekańskie z 1926 roku. Konserwatorzy zajęli się także renowacją antyków znajdujących się we Foyer przed Salą Obrad, w reprezentacyjnych salach oraz w Sali Kupieckiej.

Wizyta Przewodniczącego Rady Miasta Krakowa Dominika Jaśkowca w pracowni "Konserwator", gdzie odnawiane są stare meble z Urzędu Miasta Krakowa.

Opublikowany przez KRKnews.pl Czwartek, 20 sierpnia 2020

 – Te meble miały 100 lat i my je odnowiliśmy. Liczymy, że za 100 lat ktoś znowu je odrestauruje i będą służyć kolejnym pokoleniom. To jest szczególnie ważne w Krakowie, który jest dumny ze swojej tradycji – stwierdzają Czepce.
 
Konserwacja mebli z Sali Obrad czy gabinetu prezydenta musiała zostać bardzo szybko przeprowadzona, ponieważ prace renowacyjne trwały w wakacje, kiedy z urzędu korzysta mniej mieszkańców. Odnowienie antyków trwało około 2,5 miesiąca. Renowacje starych mebli zostały przeprowadzone także w Salach Ślubów Urzędu Stanu Cywilnego przy ul. Lubelskiej 27 oraz os. Zgody 2. W Oddziale Ochrony Zabytków przy ul. Kanoniczej 24 dokonano konserwację antycznych mebli.
 
– Tymi przedmiotami trzeba cały czas się opiekować i dbać o nie, by były w dobrym stanie. Stąd spore nakłady finansowe, jednak dzięki temu Kraków nawiązuje do swojej tradycji i roli w odbudowie samorządności. To jest cena historii, jaką miasto musi płacić – dodaje przewodniczący RMK.

Pracownia „Konserwator” / fot. KRKnews.pl

Antyczne meble w UMK cieszą się zainteresowaniem mieszkańców Krakowa, którzy chętnie je oglądają w czasie dni otwartych w urzędzie. Niektórzy krakowianie siadają na fotelu Józefa Dietla, by wykonać pamiątkowe selfie. Meble służą także mieszkańcom podczas dyżurów pełnionych przez przewodniczącego RMK.
 
Nowoczesne myślenie połączone z tradycją
 
Ponadto „Konserwator” może pochwalić się renowacją kompletu mebli neobarokowych i empirowych tzw. Mebli Sapieżyńskich z Kurii Metropolitalnej w Krakowie przy ul. Franciszkańskiej 3. Pracownia odnawiała antyki z muzeów w Radomsku i Przeworsku. Z usług Czepców korzystają także prywatni klienci z Francji, Belgii czy Niemiec.
 
– Dla nas pasjonatów jest to bardzo ważne, bo takich mebli jest w Polsce bardzo mało. Zostały po prostu zniszczone podczas różnych zawirowań historycznych. Dzisiaj jest to też ekologiczne myślenie – nie wycinamy kolejnych drzew na nowe rzeczy, ale odnawiamy i przerabiamy to co mamy. Jest to też oszczędność i zachowywanie zabytków dla przyszłych pokoleń – tłumaczą Stanisław i Teresa Czepiec.

Przewodniczący Rady Miasta Krakowa w pracowni „Konserwator” / fot. KRKnews.pl

Jak wygląda renowacja antycznych mebli?
 
Na początku należy zdemontować mebel i użyć środków przeciwko szkodnikom, żywiącym się drewnem. Następnie impregnuje się zbutwiałe drewno i utwardza się je specjalną żywicą. Należy sprawdzić, czy w konstrukcji mebla nie brakuje jakiś elementów, które należy dorobić i dokleić.
 
– Gdy wszystko jest naprawione to trzeba wyczyścić każdy element i znów poskładać mebel. W zależności od rodzaju materiału nakłada się warstwę zabezpieczającą. W przypadku oklein stosujemy politurę. W przypadku drewna dębowego czy litego nakładamy kilka warstw wosku – opowiada Teresa Czepiec.

Pracownia „Konserwator” / fot. KRKnews.pl

Jeżeli antyk posiada ozdoby to należy je wyczyścić. Kłopotliwe są zamki, które trzeba naprawić i dorobić do nich klucze. Często brakuje szyldów, czyli ozdobnych wejść na klucze. Wtedy trzeba je odlać lub zakupić w specjalistycznym sklepie dla konserwatorów. Krzesła i fotele trafiają do tapicera.
 
– Bardzo dużo mieliśmy mebli z okresu baroku, które pochodziły głównie z Francji. Najstarsze polskie antyki, które konserwowaliśmy to były meble kolbuszowskie. Obecnie pracujemy nad komodą kolbuszowską. Najstarszym meblem w naszej pracowni jest holenderski kredens z XVII w. Bardzo wiele odnawianych antyków pochodzi z XVIII w. Najmłodszymi meblami są z kolei meblościanki z lat 60-tych i 70-tych – wyjaśnia Stanisław Czepiec.

js

Zobacz także