Jerzy Stuhr o wypadku pod wpływem alkoholu: „To była jakaś kompletna błahostka”

Jerzy Stuhr w 2022 roku spowodował kolizję drogową, aktor przyznał się do winy, a sąd wymierzył mu zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych i grzywnę w kwocie 12 tys. złotych oraz nakaz wpłaty 6 tys. złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy. Rok po tych wydarzeniach aktor w wywiadach bagatelizuje problem – Tak naprawdę nic nie zrobiłem, więc wewnętrznie jestem kompletnie czysty – mówi Jerzy Stuhr. 

Jerzy Stuhr, który rok temu spowodował wypadek pod wpływem alkoholu, stwierdził w w jednym z wywiadów, że „nie czuje się winny”, bo „przecież nic nie zrobił”. Jak podkreślił cała sprawa związana z wypadkiem „okazała się kompletną błahostką” – Tak naprawdę nic nie zrobiłem, więc wewnętrznie jestem kompletnie czysty – powiedział aktor w rozmowie z serwisem Plejada.pl. Jeszcze w ubiegłym roku aktor bił się w pierś, przekonując, że „bardzo żałuje i przeprasza najgorszej decyzji w swoim życiu”.

Teraz kktor żalił się jednocześnie na „pomówienia” dotyczące jego osoby oraz na wymiar sprawiedliwości. Jak stwierdził, prokuratura „proponowała coraz wyższe kary i chciała mnie zjeść”. – Pan Ziobro ścigał pół roku. Powiedzieli, że będą to robić do końca, a ja się zastanawiam: po co? To wręcz filmowa sytuacja, ale chciałbym, żeby już się skończyła – powiedział. Zdaniem aktora „był opluwany w gazetach, przedstawiany jako wyklęty, a przecież nikomu nic nie zrobiłem. Na szczęście przyjaciele stanęli na wysokości zadania. Spotkałem się z dużą życzliwością obcych ludzi, którzy pisali do mnie i wspierali – wyznał Stuhr, po czym dodał: „W Wydawnictwie Literackim z końcem listopada wyjdą moje pamiętniki, w których odniosę się do tego oficjalnie. Tragedia zacznie się w dniu, w którym straciłem prawo jazdy”.

Przypomnijmy. 17 października ubiegłego roku Jerzy Stuhr wsiadł za kółko, mając 0,7 promila alkoholu w wydychanym powietrzu i zahaczył autem motocyklistę, po czym usiłował uciec z miejsca zdarzenia. W pierwszej instancji zasądzono, by gwiazdora ukarać grzywną w wysokości 12 tys. zł  Do tego doszedł zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres trzech lat oraz nakaz wpłacenia 6 tysięcy złotych na fundusz postpenitencjarny. Aktor odwołał się od wyroku. W czerwcu 2023  Sąd Okręgowy w Krakowie w procesie apelacyjnym utrzymał w mocy wyrok  za prowadzenie w stanie nietrzeźwości. 

Patrycja Bliska

8 KOMENTARZE

Najnowsze

Co w Krakowie