W życiu miała co chciała, ale tym razem krakowski sąd zdołał się jej oprzeć. Magdalena Kralka nie otrzyma listu żelaznego – podaje Onet.
Kobieta podejrzana jest o kierowanie gangiem kiboli Cracovii i handel narkotykami na dużą skalę. Chciała listu żelaznego, bo dzięki temu mogłaby odpowiadać przed sądem z wolnej stopy i pozostać na wolności do zakończenia sprawy.
Za kobietą wydany jest Europejski Nakaz Aresztowania. Jest też poszukiwana przez Interpol.
Kralka jest też partnerką jednego z zatrzymanych pod koniec 2017 r. liderów kiboli Cracovii.
Więcej w Onet.pl.
td

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.