Od tego roku w Krakowie tereny miejskie nie będą wygrabiane w jednakowy sposób – zapowiada Zarząd Zieleni Miejskiej. Wszystko ze względu na ochronę ekosystemu i zachowanie bioróżnorodności. Spadające z drzew liście będą usuwane tylko z tych miejsc, w których wpływają na bezpieczeństwo krakowian.
– W listopadzie jesienne grabienie liści wykonane zostanie na terenach osiedlowych i w pasach drogowych, czyli w miejscach gdzie jest to konieczne przede wszystkim ze względów bezpieczeństwa. Natomiast w krakowskich parkach i na większości skwerów liście pozostaną na trawnikach do wiosny. Część z nich ulegnie rozkładowi, wzbogacając glebę w substancje organiczne. Część stworzy naturalne warunki dla małych zwierząt, np. jeży – informuje Zarząd Zieleni Miejskiej.
Urzędnicy dodają, że w Krakowie od paru lat funkcjonują tzw. ekostrefy, czyli miejsca utrzymywane w stanie naturalnym, dzikim z ograniczonymi do minimum zabiegami naturalnymi.
– Pamiętajmy, że liście to nie śmieci. Stanowią one część naturalnego procesu zachodzącego w przyrodzie – zaznacza ZZM.



