W sobotę rugbiści Juvenii Kraków rozegrają ostatni mecz rundy wiosennej Ekstraligi. W Siedlcach przyjdzie im się zmierzyć z tamtejszą Pogonią, która w tym sezonie przegrała tylko jedno spotkanie i zajmuje drugie miejsce w tabeli. Smaczkiem tego starcia będzie niewątpliwie fakt, że gospodarzy prowadzi Andrzej Kozak – szkoleniowiec, który wywalczył z Juvenią brązowy medal w 2009 roku.
Krakowianie wiosną wygrali tylko z KS Budowlanymi Łódź, ale mimo to widać postęp w stosunku do jesiennej rundy przejściowej, której stawką był Puchar Ekstraligi. – Był czas, kiedy przegrywaliśmy z najlepszymi do zera, nie będąc w stanie zdobyć choćby trzech punktów z rzutu karnego. Teraz w meczu z każdym przynajmniej raz przykładamy i nawet kiedy wynik na końcu jest wysoki są fragmenty meczu, z których możemy być naprawdę zadowoleni. Rozwijamy się powoli, ale skutecznie. Każdy z nas chciałby już wygrywać z czołówką tabeli, ale potrzebna jest cierpliwość i ciężka praca – mówił trener pierwszej drużyny Juvenii Marek Odoliński.
O zwycięstwo w ostatnim pojedynku będzie niezwykle trudno. Pogoń w ostatnich latach umocniła się w ligowej czołówce, dokonując kilku istotnych transferów. Dość powiedzieć, że obok Budowlanych SA i Ogniwa Sopot, właśnie siedlecka drużyna cieszy się największą liczbą reprezentantów Polski w składzie. Nie bez znaczenia jest również postać Andrzeja Kozaka – szkoleniowca pracującego w sztabie reprezentacji Polski w rugby siedmioosobowym. Trenera, który w 2009 roku doprowadził Juvenię do brązowego medalu.
– Jedziemy w bojowym nastroju, ale wiemy z kim przyjdzie nam walczyć. To bardzo dobrze zorganizowana drużyna, która w tym sezonie świetnie broni, co widać w liczbie straconych, małych punktów. Celem jest przywiezienie do Krakowa punktu bonusowego – za nieznaczną przegraną, lub cztery przyłożenia. Wiem, że nas na to stać – podkreślił szkoleniowiec Smoków.
W ostatnim meczu niestety nie zagra Jan Krawiec, który doznał lekkiego urazu w starciu z Budowlanymi Lublin. Niepewny jest również występ Artura Fursenko, któremu odnowił się uraz mięśnia dwugłowego. Nieobecny będzie również Bartłomiej Sierant.
(ip)
fot. Juvenia

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.