Kąpielisko na Zakrzówku ma być jedną z największych atrakcja najbliższego lata w Krakowie. Wielu krakowian spaceruje po Zakrzówku i już na własne widziało podwieszane baseny i pomosty kąpieliska oraz nowe alejki parkowe i punkty widokowe. Ale do środka stawianych tam budynków – przy kąpielisku na mniejszym zbiorniku i przyszłego centrum sportów wodnych przy większym zbiorniku – mieszkańcy wciąż nie mogą zajrzeć. Byliśmy na budowie razem z radnymi z Komisji Kształtowania Środowiska i zajrzeliśmy tam (zdjęcia poniżej), gdzie krakowianie będą mogli wejść najwcześniej za kilka miesięcy.
Budowa idzie pełną parą. Znaczna część parku jest już gotowa. Chodzi o nowe alejki, ogrodzenie zbiorników, punkty widokowe, ławki i kosze na śmieci. Gotowe jest już samo kąpielisko, czyli pomosty i podwieszane baseny. Bryły budynków są widoczne, ale w środku wciąż trwają roboty. Co istotne – wciąż nie został rozwiązany braku prądu, bez którego nie można nie tylko udostępnić budynków, ale też samego kąpieliska. Zarząd Zieleni Miejskiej, że wszystko będzie gotowe na zbliżające się lato. Być może budynek przy kąpielisku uda się udostępnić mieszkańcom na przyszłoroczną majówkę. Kąpielisko ma ruszyć w czerwcu. Budynek sportów wodnych i mieszcząca się w nim restauracja, przy większym zbiorniku, zostanie udostępniony jeszcze później.




