Szybkie fakty

Kategoria Po godzinach
Data 8 kwietnia 2026
Czytanie ~2 min
Tematy kardynał Grzegorz Ryś, kardynał ryś katastrofa smoleńska, metropolita krakowski
Po godzinach · 8 kwietnia 2026 · 2 min czytania

Kardynał Grzegorz Ryś podtrzymuje tradycję modlitwy w katedrze na Wawelu w rocznicę katastrofy smoleńskiej

Autor: Grzegorz Skowron Aktualizacja: 08.04.2026 Lokalizacja: Kraków

10 kwietnia 2026 roku, o godz. 8.00, metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś odprawi w katedrze na Wawelu Mszę świętą w 16. rocznicę katastrofy smoleńskiej. W ten sposób podtrzymuje tradycję modlitwy na Wawelu za wszystkich, którzy zginęli 10 kwietnia 2010 roku na pokładzie prezydenckiego samolotu, zapoczątkowaną przez kard. Stanisława Dziwisza i kontynuowana przez abpa Marka Jędraszewskiego.

Jak podaje kuria metropolitalna, modlitwa w intencji ofiar katastrofy smoleńskiej w katedrze wawelskiej trwa nieprzerwanie od roku 2010. Wawel stał się w ten sposób nie tylko miejscem pochówku pary prezydenckiej, Lecha i Marii Kaczyńskich, ale również miejscem pamięci o wszystkich, którzy zginęli 10 kwietnia pod Smoleńskiem. „Tradycję tę kontynuować – w ślad za kard. Stanisławem Dziwiszem i abp. Markiem Jędraszewskim – chce kard. Grzegorz Ryś” – podaje krakowska kuria.

W 16. rocznicę katastrofy metropolita krakowski będzie przewodniczył Mszy św. w intencji ofiar o godz. 8.00 przy ołtarzu koronacyjnym. – To szczególny dzień. Chcemy, żeby stał się on okazją do wspólnej modlitwy. Właśnie dlatego zapraszamy wszystkich na poranną Mszę św. pod przewodnictwem metropolity krakowskiego o godz. 8.00 – mówi ks. Paweł Baran, proboszcz parafii archikatedralnej.

W ostatnich latach uroczystościom religijnym na Wawelu przewodniczył abp Marek Jędraszewski, według którego kastraofa smoleńska to kłamstwo. Np. w homilii wygłoszonej w 2022 roku stwierdził, że „nikt o zdrowym rozsądku nie uwierzy, że brzoza jest w stanie oderwać skrzydło wielkiego samolotu, to raczej ona powinna być ścięta, bo nikt nie jest w stanie uwierzyć, że właśnie wtedy jakimś sposobem zostały zawieszone najbardziej podstawowe prawa fizyki”. 

Zupełnie w innym tonie tragicznych wydarzeniach pod Smoleńskiej wypowiadał się obecny metropolita krakowski. Np. w 2018 roku w katedrze łódzkiej mówił: „Dobrze, że wysłuchaliśmy tej listy imion i nazwisk, tych którzy zginęli w katastrofie smoleńskiej. To nie jest żaden apel poległych, to litania ludzi, którzy żyją w Bogu, a my ich przyzywamy w tajemnicy świętych obcowania”.  I pytał wtedy: „Czy my jako Kościół jesteśmy faktycznie tymi, którzy budują jedność? Czy nie dajemy się uwikłać w narrację, która przychodzi do Kościoła z zewnątrz, a która rodzi w nas podziały?”

 

Reklama