Piękna pogoda sprzyja wypadom rowerowym. Ścieżki rowerowe na bulwarach Wisły oblegane są przez rowerzystów. Wielu z nich najpierw jedzie po jednej stronie Wisły, potem przeprawia się na drugi brzeg przez kładkę na stopniu Kościuszko (wzdłuż autostrady), a potem wraca drugą stroną rzeki. Obecnie taka trasa jest wykluczona – kładka przy autostradzie jest w remoncie i przejazdu nią nie ma.
Rowerzyści często korzystający ze ścieżek na wałach Wiślanych wiedzą o tym, że kładka na stopniu Kościuszko jest w remoncie. Ten trwa już od kilku tygodni. Ale sporadycznie wybierający się w ten rejon Krakowa mogą o tym nie wiedzieć. I czasem dowiadują się o tym dopiero prze znakiem zakazu poruszania się po kładce.

O zamkniętym przejeździe przez kładkę informuje np., tablica umieszczona pod mostem Zwierzynieckim. Powinni ją zobaczyć wszyscy jadący w stronę Tyńca. Ale po drugiej stronie Wisły takiej tablicy nie ma. Rowerzyści skręcają więc na kładkę, ale tuż przed nią okazuje się, że przejazdu nie ma. I muszą zawrócić.
Kładka pieszo-rowerowa przy stopniu wodnym Kościuszko będzie zamknięta do 3 października. Do tego czasu naprawiana będzie nawierzchnia, konstrukcja kładki i barierki.
(red)

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.