Wisła Kraków i Lechia Gdańsk nie są już bratnimi klubami. Stowarzyszenie kibiców Lechii Gdańsk poinformowało, że w związku z działaniami „osób decyzyjnych z Krakowa” nie ma możliwości kontynuowania „zgody”, która rozpoczęła się już na początku lat 70-tych. Na „decyzyjnych” z Wisły Kraków posypały się gromy ze strony… kibiców Białej Gwiazdy.
„W związku z ruchami grupy decyzyjnej kibiców Wisły Kraków, które są nie do zaakceptowania przez kibiców Lechii Gdańsk, z dniem dzisiejszym zostaje zakończona zgoda z kibicami z Krakowa.” – czytamy w oświadczeniu kibiców Lechii Gdańsk.

Na zakończenie wieloletniej zgody niemal natychmiast zareagowali kibice Wisły Kraków, którzy nie zgadzają się z działaniami „osób decyzyjnych” Stowarzyszenia Kibiców Wisły Kraków. Wśród zarzutów, najczęściej pojawia się chęć rozszerzenia nielegalnej działalności, prowadzonej przez część kiboli.
– Decyzyjni mają na celu zwiększenie zasięgu dostarczania narkotyków, co za tym idzie więcej hajsu na narkotyki dla nich – pisze Kacper, jeden z kibiców Wisły Kraków. – Prawda jest taka że kilka osób zdecydowało za tysiące 🙂 Gratuluję głupoty, bo ważniejsze jest robienie hajsu na dragach – dodaje Łukasz.
Odpowiedź „decyzyjnych”
Na oświadczenie kibiców z Gdańska odpowiedzieli również przedstawiciele SKWK:
„Pomimo doniesień z Gdańska informujemy, że barwy Lechii Gdańsk nadal są akceptowane na naszym stadionie, a kibice Lechii szanowani w Krakowie.” – piszą Grupy decyzyjne Wisły Kraków.
Obie strony nie podały oficjalnych powodów zerwania „zgody” przez kibiców Lechii Gdańsk. W środowisku kibicowskim od kilku dni głośno mówi się o „układzie” kibiców Wisły Kraków i Ruchu Chorzów.
– Zgody zaczynają się zazwyczaj od układu, czyli wzajemnego wspierania się w przypadku ustawek i wyjazdów. Kolejnym krokiem jest właśnie zgoda – tłumaczy nam jeden z kibiców Wisły Kraków, który prosi jednak o zachowanie anonimowości.
Układ (nie)zgody
Zawarcie „układu” nie spodobało się dużej części kibiców Wisły Kraków. Na licznych profilach społecznościowych pojawiły się oświadczenia krytykujące postępowanie „Grup decyzyjnych”. – Życzę Wam żeby żadne „grupy decyzyjne” (w przypadku SKWK tajemnicą poliszynela jest, co to za grupy, m.in. koleś przez którego najmocniejsza Wisła w historii nie zagrała w Lidze Mistrzów), nie wybierały Wam znajomych. – czytamy na profilu Patriotycznego Stowarzyszenia Kibiców Wisły Kraków. – Trochę śmieszne, trochę straszne, trochę żałosne – dodają przedstawiciele stowarzyszenia.

Na profilu „Myślisz Kraków mówisz Wisła i nic tego nie zmieni” pojawił się również apel do wszystkich „Wiślackich Stron” oraz kibiców, którzy nie zgadzają się z decyzją SKWK. Pozostałe grupy kibicowskie planują bowiem zorganizowanie protestu i tym samym sprzeciwienie się układowi z kibolami Ruchu Chorzów i tym samym zerwanie „zgody” z Lechią Gdańsk.
Wielu kibiców wskazuje na jeszcze jeden problem, który może wpłynąć na wydarzenia i nastroje w trakcie zbliżającego się sezonu T-Mobile Ekstraklasy. Nie od dziś wiadomo bowiem, że oprócz Wisły Kraków, „zgodę” z kibicami Lechii Gdańsk mieli również fani Śląska Wrocław, który przyjaźni się również z reprezentantami Białej Gwiazdy. Z kolei Ruch Chorzów, z którym „grupy decyzyjne” zawarły „układ”, mówią delikatnie – nie przepada za fanami z Gdańska i Wrocławia.
– Ciekawe co zrobi teraz Śląsk, wiecie co zrobi? Stanie za Lechią Gdańsk, czyli tam gdzie ja. Mam gdzieś interesy kilku niby decyzyjnych – pisze na jednym z profili zrzeszającym kibiców Wisły Kraków Tomek.
Układ pod lupą policji
Decyzje i działania podejmowane przez kibiców są również pod lupą małopolskiej policji. – Monitorujemy wszystko, co się dzieje na scenie kibicowskiej, bo to jedna z naszych metod rozpoznania i infiltracji środowiska pseudokibiców. Często jest tak, że taki wywiad pozwala na udaremnienie „ustawki” czy zrozumienie tego, co się dzieje na stadionie – mówi anonimowo jeden z policjantów z Wydziału Do Spraw Zwalczania Przestępczości Pseudokibiców. – Na tę chwilę nie wiadomo, jak wpłynie to na zachowanie kibiców, ale zawsze takie wydarzenia muszą wzbudzać w nas dodatkową czujność szczególnie podczas spotkań dwóch do tej pory bratnich, ale teraz wrogich klubów. – dodaje funkcjonariusz małopolskiej policji.
Warto zaznaczyć, że Wisła Kraków spotka się z Lechią Gdańsk już w 3. kolejce T-Mobile Ekstraklasy. Dla Wiślaków będzie to mecz na wyjeździe.
fot. Adam Koprowski


