Dziś Ministerstwo Zdrowia ogłosi listę powiatów i miast, które od soboty staną się czerwonymi strefami. Na tej liście na pewno znajdzie się Kraków, bo w ostatnich dniach w naszym mieście odnotowywano rekordową liczbę zakażeń koronawirusem. Resort zdrowia ogłosi też, czy zostaną wprowadzone nowe obostrzenia dotyczące wesel, szkół, cmentarzy i placów targowych.
W każdy czwartek Ministerstwo Zdrowia ogłasza listę powiatów, w których wprowadzane są dodatkowe obostrzenia z powodu dużej liczby zakażeń koronawirusem. Ponieważ od tygodnia cały kraj został uznany za żółtą strefę, ogłaszana jest lista stref czerwonych. I w tym tygodniu znajdzie się na niej Kraków oraz większość małopolskich powiatów.
W ostatnim tygodniu mamy w Krakowie i Małopolsce rekordową liczba zakażeń. W coraz trudniejszej sytuacji są szpitale, gdzie brakuje łóżek, na których można by położyć chorych na COVID-19.
Dziś zaczynają obowiązywać godziny dla seniorów w sklepach. Między godziną 10 a 12 zakupy mogą robić tylko osoby powyżej 60. roku życia. Od piątku zmienią się limity na weselach – nie będzie mogło być na nich więcej niż 100 gości, w strefie czerwonej – 50.
Dziś powinny zostać ogłoszone kolejne obostrzenia mające ograniczać rozwój epidemii.
Wesela
Wszystko wskazuje na to, że przyjęcia weselne zostaną jeszcze bardziej ograniczone. W strefie czerwonej może być nawet wprowadzony zakaz ich organizowania. Mniej restrykcyjny jest pomysł ograniczenia liczby gości do 20-30. W całym kraju limit zostanie zmniejszony najprawdopodobniej ze 100 do 75.
Szkoły
Coraz bardziej realne staje się też zamknięcie szkół i przejście na naukę zdalną. Najbardziej prawdopodobnym rozwiązaniem jest wysłanie do domów uczniów powyżej 12. roku życia i pozostawienie w szkole młodszych. To nie wynika z przesłanek zdrowotnych, ale ekonomicznych – 12-latkowie mogą zostać sami w domu, młodsze dzieci muszą być pod opieka dorosłych, więc rodzice nie mogliby chodzić do pracy.
Do tej pory rząd rękami i nogami bronił się przed przejściem na naukę zdalną. Byłoby to bowiem przyznanie się do błędu, którym było otwarcie szkół we wrześniu, choć epidemiolodzy ostrzegali, czym grozi powrót do normalności w edukacji. Tyle że pojawią się informacje o kolejnych zgonach nauczycieli zakażonych koronawirusem i jest coraz większa presja na działania hamujące wzrost nowych zakażeń.
Cmentarze
Wciąż otwarta sprawą pozostaje zamknięcie cmentarzy na 1 listopada. Epidemiolodzy i w tym przypadku ostrzegają, że tłumy na cmentarzach, a zwłaszcza tłumy w komunikacji miejskiej dowożącej ludzi na cmentarze, będą oznaczać kolejny wzrost zakażeń.
Place targowe
Pojawiają się nawet przecieki, że rząd chce zamknąć place targowe. To rozwiązanie miałoby szczególnie chronić seniorów, którzy często przychodzą na zakupy właśnie na place targowe.
Dziś okaże się, czy takie właśnie obostrzenia zostaną wprowadzone.
(GEG)

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.