Aleksander Miszalski od rana na nogach. Częstował kawą na rondzie Mogilskim (ZDJĘCIA)

Zwycięzca pierwszej tury wyborów na prezydenta Krakowa Aleksander Miszalski pojawił się w poniedziałek rano na rondzie Mogilskim, gdzie rozdawał krakowianom kawę. Według sondażowych wyników  kandydat Kolacji Obywatelskiej  zdobył w niedzielnych wyborach blisko 40 % głosów. 

– Przed nami druga tura – ciężkie dwa tygodnie pracy. Chciałem  podziękować wszystkim krakowiankom i krakowianom za wczorajsze głosowanie. Tym, którzy na mnie głosowali oraz na kontrkandydatów. Przechodzimy do drugiej fazy kampanii i będziemy robić to, co do tej pory przez poprzednie dwa miesiące –  rozmawiać z mieszkańcami i przekonywać ich do naszego programu – mówił w poniedziałek rano na rondzie Mogilskim Aleksander Miszalski.

Dodał, że „Kraków potrzebuje zmiany i oczekuje zmian, ale merytorycznych, przemyślanych, nie w tonie radykalizmu, populizmu czy wzajemnego oskarżania się”.

–  Dlatego język tej kampanii będzie językiem dialogu, dlatego zapraszam wszystkich do współpracy. Chcemy zbudować Kraków, który będzie otwarty na rozmowy ze wszystkimi i na poglądy – podkreślił  Aleksander Miszalski

Drugie miejsce, wyraźnie ustępując kandydatowi PO, zajął Łukasz Gibała. – Ze zwycięstwa Miszalskiego ucieszyliby się tylko pijani turyści i deweloperzy – tak Gibała skomentował sondażowe wyniki wyborów. Więcej o tym pisaliśmy tutaj: Gibała po przegranej zaatakował Miszalskiego

Jarek Strzeboński 

Najnowsze

Co w Krakowie