Kraków coraz bliżej zgody na Igrzyska Europejskie, choć dołoży do ich organizacji

W sobotę do Krakowa wybiera się premier Mateusz Morawiecki. Ma poinformować o gwarancjach rządowych dla Igrzysk Europejskich. Kraków jest coraz bliżej zgody na ich organizację, choć wyda na nią 100 mln złotych. Zyska za to blisko 600 mln złotych na inwestycje.

O wizycie szefa rządu w Krakowie poinformował wiceprezydent Andrzej Kulig podczas środowej debaty budżetowej. Wiceprezydent przekonywał radnych, że Kraków zyska na tej imprezie, choć do jej organizacji dołoży 100 milionów złotych. To będą wydatki na sama organizacje igrzysk, m.in. hotele. Za to na inwestycje miasto ma dostać od rządu w sumie ok. 600 mln złotych.

Już wcześniej minister infrastruktury Andrzej Adamczyk informował o przyznaniu ponad 200 mln złotych na przebudowę węzła opatkowickiego, czyli wylotu z Krakowa w kierunku Myślenic i Zakopanego. Teraz szef rządu ma przekazać wiadomość o 350 mln złotych na inwestycje infrastrukturalne. Większość tej kwoty ma być wydana na remonty ulic i budowę chodników. Informacja o tym ma być oficjalnie podana w najbliższą sobotę – wtedy do Krakowa przyjedzie premier Mateusz Morawiecki.

Wiceprezydent Andrzej Kulig przyznał, że wciąż do uzgodnienia jest sprawa pokrycia kosztów organizacji Igrzysk Europejskich. Te szacowane są na 400 mln złotych. Marszałek małopolski zadeklarował, że z budżetu województwa wyłoży na ten cel 100 mln złotych. Taką samą kwotę może przeznaczyć Kraków, choć wcześniej prezydent deklarował, że miasto nie dołoży do igrzysk ani złotówki. Wiceprezydent Andrzej Kulig tłumaczył radnym, że bilans będzie korzystny dla miasta, bo zyska w sumie ok. pół miliona złotych.

(GS)

4 KOMENTARZE

Najnowsze

Co w Krakowie