Kraków się zatrzymał, planowanie zeszło do podziemia… Sukces BO!

– Nie dość, że przeniesiono życie Budżetu Obywatelskiego do sieci, to jeszcze udało się wyrwać ludzi z marazmu spowodowanego pandemią. Efekt? Pobity rekord pod względem liczby zgłoszonych projektów – pisze Alicja Podgórska w felietonie dla KRKnews.

W czasie pandemii koronawirusa świat się zatrzymał, a Kraków nie był wyjątkiem: opustoszały biura, restauracje pozamykano na cztery spusty, ludzie pochowali się w domach. Śniadanie – praca – obiad – praca – czas z książką lub przed telewizorem – sen – tak wyglądał dzień wielu krakowian. Doszło nawet do tego, że towarem bardzo pożądanym stał się… balkon, bo tylko on dawał możliwość oderwania wzroku od czterech ścian.

Drugie życie BO

Widok jak z filmu katastroficznego. Miasto zamarło, a jakiekolwiek oznaki życia dawali tylko ludzie udający się na zakupy i wyprowadzający psy na spacery.

I właśnie w takich okolicznościach musiał działać Budżet Obywatelski. Kiedyś reklamowany z rozmachem i opierający się na spotkaniach i wspólnej burzy mózgów, teraz jakby przeniósł się do podziemia. Spotkań nie było, bo być nie mogło, podobnie, jak zachęcania twarzą w twarz. Ze względu na ograniczenia mało kto miał również okazję zobaczyć plakaty i billboardy akcji na ulicach miasta.

Okazało się jednak, że wszystkiemu bardzo sprawnie udało się nadać drugie życie w  internecie. I nie chodziło tylko o przeprowadzanie procedur, ale również stworzenie alternatywnego i optymistycznej rzeczywistości dla krakowian, w którym hasłem przewodnim stało się: „jeszcze będzie przepięknie, jeszcze będzie normalnie”.

Wszystko po to, by mimo panującej atmosfery strachu i niepewności krakowianie mieli siłę i ochotę zaangażować się w życie miasta. By dzięki BO pomyśleli nie o tym, co jest, ale o tym, co będzie, gdy skończy się pandemia.

– Zachęcam do włączenia się i współtworzenia Budżetu Obywatelskiego. Zdaję sobie sprawę z sytuacji i rzeczywistości, jaka teraz nas otacza, ale jestem optymistką. Po każdym deszczu przychodzi słońce i tak samo będzie teraz. Zachęcam do pozostania w domu i złożenia zwycięskiego projektu, byście za rok czerpali radość z kwietnej łąki, wyremontowanego chodnika, placu zabaw, czy np. warsztatów mozaiki. Wszyscy chcemy żyć w ładnej i sensownie zaprojektowanej przestrzeni – apelowała w internecie Katarzyna Niedźwiedź, Ambasador Lokalnej Partycypacji BO.

Pobity rekord

Budżet Obywatelski nie tylko był odskocznią od szarej codzienności, ale stał się również dowodem na to, że część inicjatyw alternatywnie da się przenieść do sieci.

Przeniosły się tam grupy dyskusyjne, ambasadorowie i przede wszystkim zainteresowani tematem krakowianie. Tam dyskutowano i poszukiwano inspiracji. Mobilizowano mieszkańców do zgłaszania pomysłów, a także zachęcano do składania projektów. Słowem – nie dość, że przeniesiono życie Budżetu Obywatelskiego do sieci, to jeszcze udało się wyrwać ludzi z marazmu spowodowanego pandemią.

I nie chodziło tylko o przeprowadzenie procedur, ale także wlanie otuchy w serca krakowian.

Efekt? Pobity rekord pod względem liczby zgłoszonych projektów. Złożono ich 988, czyli o 39 więcej niż rok wcześniej, gdy życie wyglądało zupełnie inaczej i bardziej zachęcało do jakiejkolwiek aktywności w kierunku zmieniania otaczającej nas rzeczywistości.

Wizja Krakowa po koronawirusie

Powstało 181 projektów ogólnomiejskich i 807 dzielnicowych, na które łącznie przeznaczone będą 32 mln zł. Co ciekawe, wygląda na to, że Budżet Obywatelski pozwolił krakowianom w jakiś sposób zapomnieć o pandemii, bo liczba projektów o tematyce zdrowotnej nie zwiększyła się w porównaniu do poprzednich lat (6 proc.).

Mimo pandemii ludzie woleli wyobraźnią uciekać do zmiany otoczenia, a najwięcej projektów dotyczyło zieleni i odnowy środowiska (25 proc.). Na drugim miejscu znalazły się projekty infrastrukturalne (23 proc.). Z kolei te dotyczące sportu i infrastruktury sportowej to 16 proc., a kultury – 11 proc.

Wszystko po to, by po zakończeniu pandemii krakowianie mogli cieszyć się zielonym Krakowem, w którym żyje się łatwiej i wygodniej, i gdzie istnieje wiele możliwościom uprawiania sportu oraz spędzania czasu na kulturalnych rozrywkach.

Alicja Podgórska

Teksty publikowane w dziale Publicystyka są prywatnymi opiniami autorów. Chcesz podzielić się swoimi przemyśleniami lub wyrazić swoje zdanie na naszym portalu? Napisz: redakcja@krknews.pl.

Pierwsze podsumowanie Budżetu Obywatelskiego. Jakie projekty składano najczęściej?

Zobacz także