Mieszkańcy stolicy Małopolski, którzy wyruszyli dziś rano do pracy i szkół, mogli dostrzec uroczystą oprawę krakowskiej komunikacji miejskiej. Z okazji przypadającego 9 maja Dnia Europy, wszystkie autobusy oraz tramwaje wyjechały na ulice udekorowane flagami Polski i Unii Europejskiej.
Symbolika na torach i drogach
To już tradycja, że Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Krakowie włącza się w obchody kluczowych świąt. Jak podkreślano, dzisiejsza dekoracja ma przypominać o rocznicy ogłoszenia Planu Schumana, który położył fundamenty pod dzisiejszą integrację europejską.
Udekorowane pojazdy MPK to tylko jeden z elementów świętowania w mieście. Flagi pojawiły się również na budynkach użyteczności publicznej, a krakowskie kładki i estakady zostaną podświetlone po zmroku w barwach unijnych.
Spór o Unię
Napotkani przez nas w komunikacji miejskiej pasażerowie w większości widzą plusy akcji organizowanej przez MPK. „Nie przeszkadza mi to absolutnie. Jesteśmy w Unii i nie ma czego się wstydzić” – mówi KRK News jedna z pasażerek linii 8. – Większość osób chyba nawet nie wie o tym dniu, także fajnie, że miasto to promuje – dodaje inna.
Nie wszystkim jednak inicjatywa władz Krakowa przypada do gustu. „Nie jest to święto państwowe, więc nie wiem czemu to promować.” – czytamy w komentarzach na platformie X. „Tu jest POLSKA, a nie Unia” – pisze inny użytkownik.
Informacja dla pasażerów
Uroczysta dekoracja nie wpływa na rozkłady jazdy – wszystkie linie kursują zgodnie z harmonogramem sobotnim. Flagi będą zdobić pojazdy do późnych godzin wieczornych, kiedy to ostatnie składy zjadą do zajezdni.
Patryk Trzaska



