Plac im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego w centrum Krakowa ponownie stał się areną międzynarodowej rywalizacji w siatkówce plażowej. W piątek rozpoczął się turniej główny VW Beach Pro Tour Futures Kraków Małopolska 2026 by Galeria Krakowska. W tegorocznej edycji, po raz pierwszy od kilku lat, równolegle rywalizują zarówno kobiety, jak i mężczyźni. Po pierwszym dniu zmagań żadnej z polskich par nie udało się wywalczyć bezpośredniego awansu do ćwierćfinału, jednak większość biało-czerwonych wciąż pozostaje w grze o najwyższe lokaty.
Emocjonujący początek zmagań
Piątkowe spotkania rozpoczęły siatkarki. W pierwszej rundzie turnieju wystąpiły cztery polskie pary. Najlepiej zaprezentowały się Julia Kielak i Zuzanna Kudlik, które po wyrównanym meczu pokonały swoje rywalki, zachowując szanse na walkę o czołowe miejsca. Blisko zwycięstwa były także Justyna Tomala i Aleksandra Zdon, jednak w końcówce spotkania musiały uznać wyższość holenderskiego duetu.
Nieudany początek turnieju zanotowały Katarzyna Kropidłowska i Marta Łodej. Wracająca do rywalizacji po dwuletniej przerwie Kropidłowska wraz z partnerką nie znalazła sposobu na skuteczną grę przeciwko reprezentantkom Szwajcarii. Również Zuzanna Przybyszewska i Zuzanna Rapczyńska przegrały swoje pierwsze spotkanie z bardziej doświadczonym czeskim duetem.
Polacy pokazali siłę
W rywalizacji mężczyzn kibice mogli oglądać aż pięć polskich duetów. Bardzo dobrze zaprezentowali się Jarosław Lech i Michał Korycki, którzy po przejściu kwalifikacji pewnie pokonali reprezentantów Czech. Zwycięstwa odnieśli również Jakub Krzemiński i Aleksander Czachorowski, Piotr Janiak i Jędrzej Brożyniak oraz Szymon Beta i Artem Besarab. Jedynie para Mikołaj Kaczmarek – Tomasz Warych musiała pogodzić się z porażką, choć mecz był niezwykle wyrównany.
Jedna polska para zakończyła udział w turnieju
Popołudniowa sesja przyniosła kolejne emocje. Julia Kielak i Zuzanna Kudlik walczyły o bezpośredni awans do ćwierćfinału, jednak po trzysetowym pojedynku musiały uznać wyższość reprezentantek Litwy. W rundzie przegranych z turniejem pożegnały się natomiast Katarzyna Kropidłowska i Marta Łodej, które przegrały z duetem z Finlandii. Tym samym były jedyną polską parą, która zakończyła udział w zawodach już po pierwszym dniu.
Powody do optymizmu dały natomiast Justyna Tomala i Aleksandra Zdon, które wróciły na zwycięską ścieżkę, pokonując szwajcarskie rywalki. Swój dorobek poprawiły również Zuzanna Przybyszewska i Zuzanna Rapczyńska, które bez większych problemów wygrały z Łotyszkami.
Sobota zapowiada się niezwykle ciekawie
Przed kibicami kolejny dzień pełen sportowych emocji. W sobotę na boiskach przed Galerią Krakowską odbędą się mecze drugiej rundy fazy grupowej mężczyzn, a następnie spotkania Round of 12 oraz ćwierćfinały kobiet i mężczyzn. Krakowska publiczność będzie mogła dopingować trzy polskie pary kobiece oraz pięć męskich duetów, które nadal mają szansę na walkę o medale prestiżowego turnieju cyklu Beach Pro Tour Futures.
Grzegorz Górski



