Szybkie fakty

Kategoria Budżet obywatelski
Data 14 listopada 2018
Czytanie ~3 min
Budżet obywatelski · 14 listopada 2018 · 3 min czytania

Krakowianie zaczęli działać. Tak właśnie ma się rozwijać Kraków!

Autor: Michał Lop Aktualizacja: 14.11.2018 Lokalizacja: Kraków

Kiedyś to były wydeptane skrawki między blokami lub pola zieleni z wbitą na środku tabliczką: „Zakaz gry w piłkę!”. Dziś sport i rozrywka w krakowskich dzielnicach wyglądają zupełnie inaczej, a stało się tak m.in. dzięki środkom z Budżetu Obywatelskiego.

Kto z Was nie nasłuchał się od sąsiadów, by nie rzucać piłką w blok? Albo żeby nie deptać trawy? Lub nie kopać piłki, bo okna powybijacie? Dziś te kłótnie w większości poszły w niepamięć, a udało się to osiągnąć dzięki kompromisowi.

Bezpieczeństwo i integracja

Nikt nie chce zabraniać uprawiania sportu, choć niektórzy słusznie twierdzą, że nie każda lokalizacja się do tego nadaje. Powinna być bowiem bezpieczna, odpowiednio przystosowana i nieuprzykrzająca życia innym. I właśnie takie miejsca powstały w wielu dzielnicach, a o potrzebie ich tworzenia świadczy duże poparcie, które otrzymały podczas głosowania w Budżecie Obywatelskim.

W Borku Fałęckim marzyli o Street Workout Park, czyli miejscu, gdzie będzie można ćwiczyć na świeżym powietrzu. Wskazano odpowiednią lokalizację, przygotowano projekt i poddano pod osąd mieszkańców, którym pomysł bardzo się spodobał.

„Dzięki budowie Street Workout Parku poprawimy sprawność fizyczną u młodzieży i dorosłych, będziemy prowadzić wykłady na temat szkodliwości używek, rozpoczniemy warsztaty treningowe, spopularyzujemy aktywne formy spędzania czasu pod okiem wyspecjalizowanych trenerów, zakorzenimy u młodzieży propagowanie zdrowego trybu życia” – napisano w projekcie, który już został zrealizowany.

Z kolei na os. Piaski Nowe powstała mini-siłownia. Służy ona nie tylko młodzieży, ale również starszym, a nawet seniorom. Do tego stała się miejscem integracji mieszkańców ciągle powiększającego się osiedla.

Taki sam cel przyświecał pomysłodawcom budowy mini-boiska przy ulicy Jodłowej na osiedlu Przegorzały. „W związku z systematycznie zwiększającą się liczbą mieszkańców, zwłaszcza młodych małżeństw z dziećmi, zachodzi potrzeba stworzenia bezpiecznego miejsca dla aktywnego wypoczynku rodzinnego. Poszerzenie strefy aktywnego wypoczynku o mini boisko uatrakcyjni ofertę sportową w Przegorzałach, gdzie nie ma innego tego typu terenu” – napisali wnioskodawcy.

Dwie bramki i gotowe!

Dzięki środkom z Budżetu Obywatelskiego miejsce do gry w piłkę powstało również przy ul. Zakole w Nowej Hucie. Wymagania nie były wielkie, bo chodziło o zakup i montaż dwóch bramek piłkarskich i sześciu ławek. Niby niewiele, a pozwoliło z terenu zielonego stworzyć miejsce, które daje mieszkańcom wiele radości. Szczególnie, że na osiedlu nie było przyszkolnego boiska, ani żadnej infrastruktury sportowej, z której mogliby korzystać mieszkańcy, a w szczególności dzieci i młodzież.

„Realizacja projektu zapoczątkuje lokalną integrację poprzez wspólne zajęcia sportowe oraz spotkania plenerowe. Jest to jedyne miejsce w okolicy nadające się do takich celów, gdyż najbliższe boiska sportowe typu orlik znajdują się w odległości kilku kilometrów” – napisano w projekcie.

Każdy coś znajdzie

Swojego miejsca do aktywności fizycznych zapragnęli również mieszkańcy Bielan. W związku z tym zawnioskowali o stworzenie parku rozrywki w okolicach szkoły podstawowej. Dziś są tam urządzenia do ćwiczeń sprawnościowych, a także elementy małej architektury do celów rekreacyjnych.

Okazało się, że to również świetne miejsce na stworzenia kącika rekreacyjno-zabawowego, który składa się z betonowych stołów z planszami do szachów i chińczyka, betonowe „piłkarzyki” i dwie ławeczki. Wszystko po to, by każdy znalazł coś dla siebie.

„Projekt skierowany jest do wszystkich: dzieci i ich rodziców, młodzieży, seniorów oraz osób niepełnosprawnych, oferując im wszechstronne miejsce rekreacji, jakiego dotychczas na Bielanach nie było” – napisano w projekcie Budżetu Obywatelskiego i dzięki temu Kraków zyskał kolejną atrakcyjną lokalizację, którą odwiedzają wszyscy bez względu na wiek i zainteresowania.

Reklama