Krakowski biskup Jan Szkodoń nie wykorzystał seksualnie nieletniej. Komunikat o braku dowodów na molestowanie nieletniej wydała Nuncjatura Apostolska w Polsce. Jest w nim mowa tylko o nierozważnym zachowaniu biskupa, które polegało na „przyjmowaniu dziewczyny w prywatnym mieszkaniu bez obecności jej rodziców”. Hierarcha kościelny otrzymał za to pokutę – trzymiesięczne rekolekcje w odosobnieniu, którą uznano już za odbytą.
O rzekomym wykorzystaniu nieletniej przez biskupa Jana Szkodonia było głośno na początku ubiegłego roku. Wtedy krakowski hierarcha kościelny został odsunięty o sprawowania publicznych obrzędów. Teraz biskup Szkodoń będzie mógł wrócić do publicznych praktyk religijnych i sprawowania funkcji biskupiej.
A to dzięki dekretowi Watykanu, o którym w piątek, 23 lipca 2021 roku poinformowała Nuncjatura Apostolska w Polsce. „Po dokładnej analizie zebranych materiałów dowodowych i po przesłuchaniu powołanych świadków wina bp. Jana Szkodonia nie została udowodniona” – czytamy w komunikacie Nuncjatury Apostolskiej. Znalazło się tam także sformułowanie, że „stwierdzono natomiast nierozważne zachowanie bp. Jana Szkodonia wobec małoletniej, polegające na przyjmowaniu jej w prywatnym mieszkaniu bez obecności jej rodziców, pozostających od lat w znajomości z biskupem”.
Za owo nierozważne zachowanie krakowski biskup dostał pokutę – trzymiesięczne rekolekcje zamknięte, poświęcone refleksji i modlitwie. „Biorąc pod uwagę, że od lutego 2020 r. bp Jan Szkodoń przebywał w odosobnieniu, należy stwierdzić, że powyższą pokutę już odbył” – stwierdza Nuncjatura Apostolska i podkreśla, że sprawę należy uznać za zakończoną.
(red)

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.