Szybkie fakty

Kategoria Najnowsze
Data 10 lutego 2022
Czytanie ~2 min
Tematy jacek majchrowski, Łukasz gibała, Małgorzata Wassermann
Najnowsze · 10 lutego 2022 · 2 min czytania

Kto następnym prezydentem Krakowa? Bardzo ciekawy sondaż. Ale z błędami…

Autor: Grzegorz Górski Aktualizacja: 10.02.2022 Lokalizacja: Kraków

Łukasz Gibała następnym prezydentem Krakowa? Tak wynika z sondażu przeprowadzonego przez Instytut Badań Samorządowych (Ogólnopolską Grupę Badawczą) na zlecenie agencji Big Data For Leaders. Wyniki są bardzo ciekawe, ale w założeniu badania popełniono błędy, co sprawia, że trzeba patrzyć z dużą rezerwą na płynące z sondażu wnioski.

Zacznijmy od przedstawienia wyników sondażu. Po pierwsze – w drugiej turze mieliby się znaleźć Małgorzata Wassermann z PiS i Łukasz Gibała, szef klubu radnych Kraków dla Mieszkańców. Nie wszedłby do niej obecny prezydent Jacek Majchrowski. Rozważono też trzy warianty drugiej tury. W dwóch Łukasz Gibała wygrywa – i z Jackiem Majchrowskim (40,02% do 29,79%), i z Małgorzatą Wassermann (47,24% do 32,35%). W trzecim Jacek Majchrowski pokonuje Małgorzatę Wassermann (42,21% do 36,32%).

Pierwszy i najpoważniejszy błąd dotyczy doboru kandydatów. I nie chodzi wcale o to, że w badaniu wskazano, iż obecnego prezydenta poprze Platforma Obywatelska, która zapowiada własnego kandydata. Wśród chętnych do prezydentury jest Władysław Kosiniak-Kamysz z PSL. Może i lider ludowców wystartuje, ale na pewno nie zrobi tego, gdy o reelekcję będzie ubiegał się Jacek Majchrowski. Taki scenariusz jest wykluczony, nierealny i niemożliwy, itd. Tymczasem w sondażu Jacek Majchrowski dostaje blisko 23 proc., a Władysław Kosiniak-Kamysz – prawie 15. Te głosy należałoby raczej zsumować, co dawałoby już ok. 38 proc. kandydatowi obecnie rządzącego obozu w Krakowie. A wtedy w drugiej turze mamy Jacka Majchrowskiego i Małgorzatę Wassermann, a Łukasz Gibała jest dopiero trzeci. To byłaby powtórka z ostatnich wyborów prezydenta Krakowa…

Warte zauważenia jest także to, że w sondażu różnice z pierwszej tury między Łukaszem Gibałą a Jackiem Majchrowskim są na granicy błędu statystycznego. Co oznacza, że lider Krakowa dla Mieszkańców wcale nie ma zagwarantowanego udziału w drugiej turze.

A same wyniki sondażowe drugiej tury? Możliwa wygrana Łukasza Gibały? Czemu nie… Jakoś tak się złożyło, że prawie równolegle z sondażem wskazującym radnego Gibałę jako głównego faworyta w „Dzienniku Polskim” pojawił się nie mniej ciekawy artykuł sugerujący, że zarówno ekipa obecnego prezydenta, jak i PiS zrobią wszystko, by prezydentem Łukasz Gibała nie został. Jeśli to prawda, to sondażowe wygrane największego oponenta Jacka Majchrowskiego wydają się trudne do zrealizowania w rzeczywistości.

Nie wolno też zapominać, że wyniki wyborów samorządowych w Krakowie będą w znacznym stopniu uzależnione od tego, co stanie się na ogólnopolskiej scenie politycznej. Za 1,5 roku, a być może nawet za 2 lata (były już sygnały o możliwym przesunięciu wyborów samorządowych o pół roku, by nie zbiegały się z parlamentarnymi) sytuacja może być zupełnie inna niż dzisiaj. Ale ten sondaż jest o tyle ciekawy, że daje nadzieję na zmianę przeciwnikom obecnego prezydenta, a dla jego ekipy powinien być sygnałem ostrzegawczym.

Grzegorz Skowron

Teksty publikowane w dziale Publicystyka są prywatnymi opiniami autorów. Chcesz podzielić się swoimi przemyśleniami lub wyrazić swoje zdanie na naszym portalu? Napisz: redakcja@krknews.pl.

Kto może być kandydatem na prezydenta Krakowa?

Rafał Komarewicz

Zdjęcie 7 z 10

Drugim takim kandydatem mógłby być Rafał Komarewicz, szef prezydenckiego klubu Przyjazny Krak ów. Objęcie przez niego funkcji przewodniczącego Rady Miasta daje mu lepszą pozycję przed startem, ale jemu chyba bardziej chodzi o wybory do Senatu. Czas może zweryfikować te plany. (fot. screen z relacji live z sesji RMK)

Reklama