Za trzy miesiące Kraków będzie mieć nowego prezydenta. Kilka osób oficjalnie zgłosiło zamiar startu w wyścigu do najważniejszego gabinetu pod Wawelem. Jest też pierwszy, bardzo zaskakujący sondaż pokazujący, kto według Polaków powinien objąć rządy w Krakowie. Zwycięzcą tego sondażu jest Andrzej Duda, były prezydent RP, choć poparcie nie jest wysokie. Drugi jest Grzegorz Braun, trzeci Bogdan Klich.
Oto wyniki badania SW Research przeprowadzonego na zlecenie „Wprost”
Andrzej Duda — 11,4 proc.
Grzegorz Braun – 8,4 proc.
Bogdan Klich – 4,8 proc.
Marian Banaś – 4,3 proc.
Łukasz Gibała – 4,2 proc.
Bartosz Bocheńczak – 2 proc.
Michał Drewnicki – 1,8 proc.
Ktoś inny – 10,7 proc.
Trudno ten sondaż traktować jako prognozę, która ma szansę się spełnić na przełomie sierpnia i września, kiedy dojdzie do przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa. To bardziej próba sprawdzenia, czy były prezydent RP ma szansę wrócić do polityki, choć może bardziej lokalnej. Nieco ponad 11 proc. to mało, ale warto przypomnieć, że w wyborach na prezydenta RP ponad 10 lat temu Andrzej Duda startował z podobnego poziomu, a był wtedy prawie nierozpoznawalny dla przeciętnego wyborcy.
Do tej pory oficjalnie start w wyborach na prezydenta Krakowa zapowiedzieli Bartosz Bocheńczak z Konfederacji, Aleksandra Owca z Partii Razem oraz Marian Banaś, były prezes najwyższej Izby Kontroli. Wystawienie swojego kandydata zapowiedziała Nowa Lewica oraz Prawo i Sprawiedliwość. Nie wiadomo, czy pojawi się wspólna kandydatura Koalicji Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego. Łukasz Gibała ogłosił, że o swoim ewentualnym starcie w wyborach poinformuje za dwa tygodnie.



