Najpierw mocno popili, potem się mocno pobili. Tak mocno, że jeden z uczestników libacji alkoholowej zmarł w szpitalu kilka godzin po bójce.
Do tragicznych w skutkach zdarzeń doszło 23 maja 2022 roku, około godziny 22:20, w jednym z mieszkań w Nowym Sączu. – Podczas trwającej tam libacji alkoholowej doszło do bójki pomiędzy uczestnikami spotkania, w wyniku której kilku z nich doznało obrażeń ciała. Jeden z rannych, 34-latek, zmarł kilka godzin po przewiezieniu do szpitala – relacjonują policjanci.
Na miejscu zdarzenia przez wiele godzin pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza z Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu. Przeprowadzono m.in. oględziny, zabezpieczono ślady, przesłuchani zostali świadkowie.
Bezpośrednio po interwencji policjanci zatrzymali czterech uczestników libacji osoby (dwie kobiety i dwóch mężczyzn). Funkcjonariusze ustalili również dwóch kolejnych uczestników zakrapianego alkoholem spotkania – kobietę oraz mężczyznę, za którym policjanci prowadzili intensywne poszukiwania. Informacja z rysopisem mężczyzny została przekazana wszystkim funkcjonariuszom będącym w służbie. Mężczyzna wpadł w ręce policjantów w środę, 25 maja 2022, po południu – po tym, jak na jednym z przystanków autobusowych rozpoznał go sądecki policjant, który wracał do domu po służbie.
Policjanci na podstawie zgromadzonych dowodów ustalili przebieg zdarzenia i osoby, które brały czynny udział w bójce. 25 maja trzej zatrzymani sądeczanie w wieku 30, 39 i 44 lat w Prokuraturze Rejonowej w Nowym Sączu usłyszeli zarzuty udziału w bójce, w wyniku której jeden z uczestników zmarł. – Za to przestępstwo grozi do 10 lat pozbawienia wolności, jednak dla 30 i 44-latka wymiar kary może być wyższy, ponieważ popełnili je w warunkach recydywy (byli już karani za podobne przestępstwa przeciwko zdrowiu i życiu) – zaznaczają policjanci.
W czwartek, 26 maja 2022 roku, na wniosek prokuratora, sąd zastosował wobec podejrzanych środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na 3 miesiące. Pozostali zatrzymani, po przesłuchaniu w związku z tą sprawą zostali zwolnieni decyzją śledczych. W sprawie będą występować w charakterze świadków.
(red)

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.