Ten postulat pojawia się bardzo często, a teraz powtórzyła go Daria Gosek-Popiołek. Kandydatka Nowej Lewicy chce likwidacji biletu 15-minutowego.
– 15 minut to za mało, żeby dojechać do pracy. Za mało, żeby dojechać do szkoły. A dokładnie tyle wynosi dziś czas biletu, który wprowadził Aleksander Miszalski, szukając oszczędności w kieszeniach mieszkańców – podkreśla Gosek-Popiołek.
Kandydatka zaznacza, że decyzji o zamianie bilety 20-minutowego na 15-minutowy sprzeciwaiała się już w zeszłym roku. – Dlatego jedną z pierwszych moich decyzji będzie przywrócenie biletu 20-minutowego – zaznacza.
Gosek-Popiołek dodaje, że – według niej – system komunikacji, który ma wejść w życie od 2027 roku, wciąż jest mieszkańcom Krakowa nieznany. – A z moich kontroli poselskich wynika, że będzie on skomplikowany Efekt widać już dziś: liczba podróży tramwajami spadła w ciągu roku aż o 5 proc. – dowodzi kandydatka na prezydenta.
Wybory prezydenta Krakowa już w najbliższą niedzielę.

Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!
Nie udało się wczytać komentarzy.