Magdalena Środa i Aleksander Kwaśniewski o Kindze Dudzie. Dwie sprzeczne opinie

fot. Facebook.com / @FanClubKingaDuda

Nie milkną komentarze po informacji o tym, że Kinga Duda została społecznym doradcą prezydenta Andrzeja Dudy. Magdalena Środa w ostrym komentarzu nazwała córkę prezydenta „mało rozgarniętą”. A Aleksander Kwaśniewski pozytywnie odniósł się do tego, że Kinga Duda będzie doradzać swojemu ojcu.

„Kinga Duda odziedziczyła po mamie gen pasywizmu, po tatusiu gen hucpy. To niepojęte, żeby młoda osoba uwikłana w rodzinny kontekst a zarazem absolwentka rozmaitych studiów, gdzie zapewne uczyli ją o różnicy między tym co prywatne i publiczne, dała się wciągnąć w polityczną grę tatusia wyreżyserowaną przez Prezesa, by pokazać narodowi, że nepotyzm jest naszym narodowym dobrem” – to tylko fragment wpisu Magdaleny Środy w mediach społecznościowych.

Kinga Duda odziedziczyła po mamie gen pasywizmu, po tatusiu gen hucpy. To niepojęte, żeby młoda osoba uwikłana w…

Opublikowany przez Magdalena Środa Czwartek, 17 września 2020

Jest tam także określenie Kingi Dudy jako „mało rozgarniętego, ale uroczego dziecka”.

Zupełnie inaczej sprawę ocenia były prezydent Aleksander Kwaśniewski. Jego zdaniem, to dobrze, że Kinga Duda doradza swojemu ojcu. – Jeśli jest to doradztwo społeczne i dotyczy spraw, w których pani Kinga jest kompetentna, czyli np. w jakiejś dziedzinie prawa, to nie widzę problemu. Więcej, uważam, że prezydent powinien w swoim otoczeniu mieć przedstawicieli młodego pokolenia. Oczywiście Kinga Duda może przedstawiać problemy młodzieży jako córka, a niekoniecznie doradca, ale widzę w tym szansę na odświeżenie myślenia zarówno prezydenta, jak i jego kancelarii – powiedział „Faktowi” Aleksander Kwaśniewski.

(red)

Zobacz także